Rozdział 118 Iluzja

ILLA

Ukradłam jedzenie.

Tak naprawdę nie zrobiłam tego specjalnie. Byłam głodna, a frytki pachniały tak obłędnie, tak kusząco, że magia sama wcisnęła mi je w dłonie. Nie mogłam ich przecież oddać, no nie?

Mała dziewczynka wpatrywała się to we mnie, to w frytki w moich rękach, a w jej oczach sied...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie