Rozdział 133 Rozkaz ojca nazywa się czym?

ILLA

– Znasz go? – prawdziwa księżniczka Alvira zapytała po raz drugi.

– Tak.

– Nie.

Z Ewą palnęłyśmy jednocześnie. Oczywiście to ja zaprzeczyłam, jakbym mogła wcisnąć Lutra pod dywan i udawać, że sprawy nie ma.

– Znamy go – powiedziałam w końcu. Głupio było w ogóle się go wypierać.

Alvir...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie