Rozdział 176 Zmiana.

Adriana

Miałam stoczyć swoją pierwszą prawdziwą, brudną bijatykę i byłam, kurwa, tak podekscytowana, że aż mnie nosiło.

Szczerze mówiąc, uczyłam się od Cody’ego, ale kilka rzeczy też przed nim ukrywałam — na przykład to, co lubiłam nazywać „płynnym ruchem”. To było coś, co potrafiłam robić ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie