Rozdział 19 Trzeci to urok

ILLA

Na szczęście strumień nie był daleko. Wzięłam pelerynę, którą dał mi generał Luther, i nowe ubrania od Luki. Skoro mieliśmy spędzić tu noc, mogłam wyprać to, które miałam na sobie. Oby wiatr je wysuszył do rana.

Najpierw wyprałam ubrania, otulając się peleryną. Potem rozłożyłam je na gałęzi. ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie