Rozdział 219 Rozdział 219

Violet

Patrzyłam na niego w osłupieniu, kiedy odchylił się na oparciu i uniósł kieliszek, leniwie zakręcając alkoholem.

– Czy mówiłem ci, że dziś wyglądasz obłędnie pięknie? Ten głęboki granat jest dla ciebie jak stworzony.

Uśmiechnęłam się krzywo, trochę niezręcznie. – Ty też dobrze wyglądas...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie