Rozdział 39 Rozdział 39

Violet

Serio? Rozszarpał mi serce na strzępy, wyrzucił mnie z miejsca, które uważałam za dom, chociaż nie byłam ani jego przeznaczoną, ani żoną, a teraz miał jeszcze czelność pytać, jak się miewam?

To była tylko i wyłącznie moja wina, że nie zauważyłam, jakim jest dupkiem, kiedy jeszcze z nim była...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie