Rozdział 139

„Boję się, że cię skrzywdzę.”

– Już to mówiłeś… nie próbuj mi wciskać kitu.

Kącik jego ust drgnął.

– Nie wciskam. Boję się tego, co moja magia może zrobić. Tego, co sam mogę zrobić, jeśli stracę kontrolę. Jej gniew potrafi być okrutny, a ja i tak już jestem dziedzicem całej tej ciemności.

Sięgn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie