Własność alfiego tatusia mojej przyjaciółki

Własność alfiego tatusia mojej przyjaciółki

Aurora Starling · W trakcie · 218.4k słów

593
Gorące
25.9k
Wyświetlenia
1.3k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

W noc ich rocznicy Renee została zepchnięta do morza przez własnego męża i najlepszą przyjaciółkę, a ich zdrada została sprytnie upozorowana na nieszczęśliwy wypadek. Na jej pogrzebie wylewali krokodyle łzy, zawodzili nad trumną jak na wiejskim stypie, ale nie mieli pojęcia, że nawet Bogini Księżyca nie pozwoli, by to się tak skończyło. Renee narodziła się na nowo.

Tym razem wszystko jest inne. Potężny, zimny jak lód Alfa — ojciec jej najlepszej przyjaciółki — zaczyna czuć do niej coś, czego nigdy by się po sobie nie spodziewał.

Z lekkim, pewnym siebie uśmiechem mówi do swojej „najlepszej przyjaciółki”:
— Mały aniołku, chodź, poznaj swoją nową mamusię.

Rozdział 1

Planowanie romantycznego rejsu na trzecią rocznicę ślubu wcale nie wydawało się głupim pomysłem. Do czasu, aż odkryłam, że moja najlepsza przyjaciółka rucha się z moim mężem — i że za dziesięć minut zamierzają wyrzucić mnie za burtę. Wtedy zmieniło się wszystko.

Stałam w korytarzu przed kajutą, zaglądając przez lekko uchylone drzwi. W dużym lustrze toaletki widziałam ich splątane ciała, mówiące prawdę, od której ciarki przeszły mi po plecach.

— Och, Tyler — zamruczała Vivian, jej głos aż ociekał zadowoleniem. — Wiedziałam, że ożeniłeś się z Renee tylko ze względu na mnie. Ona jest po prostu żałosna. Widziałeś, jak na ciebie patrzy? Jak jakiś zakochany szczeniaczek.

Tyler parsknął śmiechem.

— Jakbym mógł chcieć kogokolwiek poza tobą… Powiedz, że nie będę musiał długo tego jeszcze ciągnąć.

Zachichotała. Oboje się przekręcili, a ona wspięła się na niego.

— Już niedługo, jak tylko dorwiemy się do jej fortuny… — jęknęła, odchylając głowę do tyłu.

Zacisnęłam pięści. Lata mojego życia przeleciały mi przed oczami. W głowie miałam tylko jej śmiech, te wszystkie drobne niespójności z mojego małżeństwa, te “drobiazgi”, które zawsze miały jakieś niby-niewinne wytłumaczenie.

Czułam się jak idiotka.

Ale miało się to szybko zmienić.

Zanim zdążyłam pomyśleć, moja ręka już była wplątana w jej włosy. Wrzasnęła, kiedy zerwałam ją z Tylera i cisnęłam na podłogę. Potem rzuciłam się na Tylera, bijąc go na oślep po twarzy. Próbował uskoczyć i spadł z łóżka, podczas gdy Vivian podnosiła się z ziemi.

— Ty… — urwała, kiedy zapaliłam światło. Zastygli oboje, wpatrzeni we mnie.

— Ciekawe, co Dominic o tym wszystkim pomyśli? — spytałam. Dominic był ojcem Vivian, szanowanym do bólu i cholernie potężnym Alfą. Vivian była jego najukochańszą córeczką. Ale ostatnio dotarły do mnie plotki — Dominic wyrzucił ją ze swojej watahy i bardzo ją to dobiło. Właśnie dlatego zaprosiłam ją na ten rejs.

Wtedy Tyler drgnął.

Vivian prychnęła pogardliwie.

— Jakbyś w ogóle miała się jeszcze do niego odezwać.

Coś we mnie zawyło z ostrzeżeniem. Niebezpieczeństwo aż dudniło mi z tyłu głowy. Oczy Tylera błysnęły i zanim zdążyłam zareagować, rzucił się na mnie przez łóżko. Zamachnęłam się, próbując go odepchnąć. Trafiłam go w twarz i w brzuch, ale Tyler miał wyszkolenie, którego ja nie miałam. Wbił mnie w bólącym uściskiem w jakiś dźwigni, jakby zakładał mi nelsona, jego ręce były jak z żelaza. Podniósł mnie, pół niosąc. Dusił mnie. Vivian śmiała się, machając mi palcami na pożegnanie, tak szyderczo, jakby odprowadzała mnie tylko do drzwi, podczas gdy Tyler otwierał drzwi na balkon.

Do środka wdarł się lodowaty wiatr znad morza. Rąbnął mną o reling. Ból eksplodował z tyłu głowy, a potem świat się zachwiał. Zobaczyłam swoje stopy nad głową i jego twarz, oddalającą się ode mnie.

Leciałam. Tyler zniknął, zanim prądy objęły mnie i pociągnęły w dół. Woda wdarła mi się do płuc, paląca, dusząca tortura. Szarpałam się, ale nigdy nie nauczyłam się pływać i szybko odgłosy rozbijających się fal oraz jednostajny warkot silnika jachtu zgasły, zastąpione przez głęboką, lodowatą, ciężką ciemność.

Potem ten ciężar zaczął się unosić, przesuwać. Dziwne uczucie lekkości przejęło kontrolę, jakbym nagle przestała należeć do własnego ciała. Dryfowałam przez powietrze, czas i przestrzeń, kołysząc się jak balonik na wietrze. Nagle zawisłam wysoko nad zatłoczoną salą, gdzie powietrze było gęste od szumu głosów i błysków fleszy. Konferencja prasowa. Ludzie odwracali głowy do gigantycznej projekcji ze zdjęciem mojej twarzy z przyjęcia rocznicowego.

Tyler i Vivian stali na podwyższeniu obok mojego ojca, Philipa. Na ich twarzach malował się wyćwiczony żal, idealnie dobrane miny pod kamery, ale mój ojciec był tylko powściągliwy, zamknięty. Niemal słyszałam jego myśli o stadzie, o pozycji, o reputacji. Jakby to było ważniejsze niż ja. A jakby tego mało, Tyler i Vivian mieli jeszcze czelność zabrać głos.

— To tragiczny wypadek — powiedział Tyler. — Renee… musiała się poślizgnąć. Byliśmy tacy szczęśliwi, świętując naszą rocznicę…

Vivian otarła oczy delikatną koronkową chusteczką.

– Taka była pełna życia – wyszeptała drżącym głosem. – Będzie nam jej strasznie brakować.

Spojrzałam na Dominica. Oczy miał zaczerwienione, opuszczone, a jego żałoba aż wrzeszczała w powietrzu. Powinnam była czuć jakąś pokraczną ulgę, że przynajmniej jedna osoba na tym świecie naprawdę po mnie rozpacza. Zwłaszcza ktoś taki jak Dominic: potężny, bogaty, pewny siebie, zawsze absolutnie panujący nad sobą.

Ale nie czułam. Kiedy Tyler i Vivian wyszli z konferencji prasowej, zostałam porwana za nimi, jakbym była przywiązana niewidzialną linką. Ledwo wsiedli do samochodu z szoferem, już śmiali się i całowali jak szaleni.

– Ile mówiłeś, że to wynosi? – zamruczała Vivian. – Renee zawsze trzymała buzię na kłódkę.

Jestem córką Alfy, a moja matka wniosła do małżeństwa pokaźny posag. Po śmierci wszystko zapisała mnie.

– Dużo – odpowiedział. – Ale nie gadajmy o tym teraz. Bardziej interesuje mnie poświęcenie Pawiego Ustronia.

Rzuciłam się na niego znowu. Moje dłonie znów przeszły przez jego szyję. Gdybym tylko mogła ją wyrwać!

Przyciągnął Vivian do siebie.

– To teraz nasze.

Pisknęła z zachwytu.

– Nigdy tam nie byłam, tylko widziałam zdjęcia. Już nie mogę się doczekać, kiedy zrobię od nowa ogród.

Pawi Ustronie było majątkiem mojej matki. Moim prywatnym azylem, miejscem, gdzie wciąż żyły wszystkie wspomnienia o niej. Oni właśnie tam jechali, ale nie musiałam za nimi podążać. Mrugnęłam – i już stałam przed ciepłą, przytulną chatką, wyobrażając ich sobie w środku, jak na nowo znaczą każdy centymetr mojego dzieciństwa, tak jak splamili moje dorosłe życie.

To było nie do zniesienia.

– Proszę…

Potem wszystko pociemniało.


Otworzyłam gwałtownie oczy. Zaczerpnęłam powietrza z chrapliwym sapnięciem, jakby płuca paliły mnie żywym ogniem, wciągając ciepłe, znajome powietrze. Usiadłam, serce waliło mi jak oszalałe, całe ciało drżało. Czy to był tylko sen? Koszmar?

Nie. To było zbyt wyraźne, zbyt realne. Pamiętałam chłód, ciemność, śmiech. Pamiętałam śmierć.

Ale żyłam.

Rozejrzałam się po pokoju, rozpoznając go jako jedno z pomieszczeń w posiadłości Brightclaw – niewiarygodnie wystawnym domu Dominica, który lata temu zaproponował jako miejsce mojego ślubu. Każdy detal krzyczał o jego bezwysiłkowej elegancji i majątku. Ale to nie był pokój, w którym zwykle spałam, chociaż jednocześnie wydawał mi się dziwnie znajomy.

– Nie! – zapiszczała Vivian. – Nie może go przyprowadzić! Nie na ślub Renee!

Te słowa zabrzmiały złowieszczo znajomo. Przewróciłam się na bok, sięgnęłam po telefon i zamarłam, widząc datę.

Trzy lata przed nocą na jachcie.

Nie. Trzy lata i jeden dzień.

To był dzień przed moim ślubem.

Czy to się działo naprawdę? Spojrzałam w lustro, szukając jakiegoś znaku, że to nie był sen, że mój umysł nie zmyśla sobie tego wszystkiego. Moje odbicie patrzyło na mnie. Poza tym, że byłam o trzy lata młodsza, nie było nic szczególnego do zobaczenia.

Aż wtedy to zauważyłam. Delikatny, migotliwy znak. Półksiężyc, wciśnięty tuż nad moim sercem. Zaszlochałam cicho z wrażenia, palcami wodząc po subtelnym łuku. Bogini Księżyca usłyszała moją prośbę, dała mi drugą szansę.

To nie był sen.

To był dar. Broń. Szansa, by napisać swoje przeznaczenie od nowa.

Przez moje ciało przetoczyła się fala adrenaliny.

Nie mogłam zmarnować ani chwili. Pierwsze, co musiałam zrobić, to zatrzymać ślub. Wybiegłam z pokoju, boso, moje stopy bezszelestnie sunęły po miękkim dywanie.

Zakręciłam gwałtownie za róg, o mało nie potykając się o własne nogi – i wpadłam na kogoś szerokiego, twardego, ciepłego. Silne ramiona owinęły się wokół mnie, ustabilizowały mnie i przyciągnęły do szerokiej, ciężko umięśnionej piersi. Znajomy, ciężki, kuszący zapach uderzył mnie w nos, gdy dotarło do mnie, że twarz mam wtuloną w nagą skórę. Oddech uwiązł mi w gardle i spojrzałam w górę.

To był Dominic, ubrany jedynie w częściowo rozchylony szlafrok.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.5k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

419.8k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.