Rozdział 45

Dominic

Pocierając nasadę nosa, przewijałem kolejny oznaczony raport.

Cyfrowy folder ze skargami na nękanie powiązanymi z Renee był grubszy, niż powinien – zanonimizowane maile, podmienione nagrania, zmanipulowane screeny. Spora część pochodziła od ludzi z mojego własnego stada. Do końca miesiąca...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie