35: Nie poddaję się.

Punkt widzenia: Willow

Zanim się obejrzałam, siedziałam z tyłu SUV-a taty, wsłuchując się w ciszę, której moi rodzice nawet nie próbowali wypełnić.

Cała droga z zamku do domu upłynęła w absolutnym milczeniu — każde z nas ugrzęzło we własnych myślach.

A ja po prostu siedziałam, wpatrzona w okn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie