43: Nie bez ciebie.

Punkt widzenia: Willow

Po mojej nieudanej próbie dostania się do Ryker’a dziadek Khan pojawił się niczym różowa, brokatowa chmura na sterydach.

Próbował wparować do pokoju Ryker’a, ale zdołałam go powstrzymać i kiedy tylko wyszliśmy ze szpitalnego skrzydła, zatrzymał się.

Zanim zorientowałam ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie