Rozdział 219: Sprawiedliwość w dokumentacji

Punkt widzenia Kaela

– Dokładnie – powiedział Kingston. – Jeśli nie zdołają wsadzić swojego kreta do twojego kręgu, użyją siły, mając pełne prawne alibi.

Malric zaklął pod nosem:

– Tchórze chowające się za papierkami.

Kingston zignorował komentarz i ciągnął dalej:

– Ty i twoi bracia m...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie