Rozdział 100 Powrót do czerni

Zaczynam chudnąć. Jedyne jedzenie, które w ogóle jestem w stanie jako tako znieść, to rosół z makaronem i kurczakiem, a on może nie mieć wystarczająco kalorii.

Wiem, że robię sobie krzywdę, i w ostatecznym rozrachunku krzywdzę też moją rodzinę. Ale to jest tak, jakbym nie umiała inaczej.

Wszystko...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie