Rozdział 131 Rzucanie kostkami - Miguel POV

Rzuciłem kośćmi i wypadły dokładnie tak, jak chciałem.

Świat Cargillów stoi na głowie.

Bena aresztowali, ale to syn senatora, więc w tym komisariacie pewnie dalej traktują go jak jakiegoś królewicza.

Nie umiem się powstrzymać przed satysfakcją. Caroline pewnie właśnie dostaje serii mikro-zawał...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie