Rozdział 38 Witamy ponownie

Wyszedł.

Ostatni raz się ze mną kochał, potem wstał, ubrał się i pocałował mnie.

A potem wyszedł.

Nie wiem, czego do cholery się spodziewałam.

Wyznania miłości?

Nie wiem. Zamęt dalej krąży mi po głowie, jakby nie mógł znaleźć sobie miejsca.

Boli mnie całe ciało, ręce i nogi mam jak z ołowiu, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie