Rozdział 71 Kocham cię - Miguel POV

– To mnie przeleć. – sapie. – W dupę, proszę.

Zastygam, a dłonie zaciskają mi się na jej biodrach. Na tych samych biodrach, których pozwoliła dotykać innemu facetowi. Jestem na nią wściekły jak cholera, ale sposób, w jaki mnie o to prosi, mówi mi jedno: ona to zaplanowała od samego początku.

Chcia...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie