Rozdział 191: Jestem przystojny, tata jest jeszcze gorętszy!

POV Nory

Przebiegłam przez zatłoczone centrum handlowe, moje serce biło jak wojenny bęben w piersi. Cholera, cholera, cholera. Ostatnia rzecz, której potrzebowałam, to ta sztucznie opalona lalka Barbie węsząca o istnieniu Aidena.

"Zwolnij, tchórzu!" syknęła Vivian, jej zadbane paznokcie wbijając...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie