
W ciąży przed sprzedaniem miliarderowi CEO
Ruby · Zakończone · 273.5k słów
Wstęp
Jestem Nora Frost—nie, Nora Traynor—sprzedana jak tania towar przez moich chciwych rodziców za 100 milionów dolarów Aleksandrowi Claflinowi, dzikiemu miliarderowi z Kingsley City. Po ślubie odkrył moje tajemne ciąży i wybuchł: nazwał mnie dziwką i żądał zabicia "bękarta" w moim łonie.
Szok? To dziecko było jego—poczęte podczas naszej brudnej, namiętnej jednorazowej nocy. Zmiękł, oddając mi się z desperacką miłością, przysięgając wieczną rodzinę... aż wypadek samochodowy wymazał z jego pamięci tylko mnie—każdy ślad Nory, naszego dziecka, naszej miłości—podczas gdy pamiętał wszystkich innych. Wtedy wkroczyła jego manipulacyjna eks, Vivian Brooks, wślizgując się jak jadowity wąż.
I złapałam ich w trakcie: "O, kura, Aleksandrze, pieprz mnie mocniej—głębiej!" jęczała, "Tak! Napełnij mnie, kochanie—spraw, żebym krzyczała!" "KURA TAK! DOCHODZĘ!" wrzeszczała, jego ryczący orgazm wylewał się w nią, gdy upadli w splątanej ekstazie.
Zrozpaczona, uciekłam. Pięć lat później wracam z naszym synem—mini-Aleksandrem, z przenikliwymi zielonymi oczami i ciemnymi włosami. Kiedy go zobaczył, przyszło zrozumienie: to nie jest proste. Gdy zakopane prawdy wybuchają, a Aleksander poluje na mnie z obsesyjną furią, jedno palące pytanie rozpala: Czy nasz odnowiony ogień nas uzdrowi... czy zniszczy wszystko?
Rozdział 1
Nora's POV
VIP room w Vibe był cholerną czarną dziurą, gdy pchnęłam drzwi. Tekst był jasny: Pokój 7, północ.
„Halo?” szepnęłam, mrużąc oczy w duszącej ciemności.
Wysoka sylwetka poruszyła się na kanapie po drugiej stronie pokoju. Nawet w całkowitej ciemności mogłam dostrzec te szerokie ramiona, tę dominującą aurę. Moje serce zabiło szybciej. Cholera, on tu jest. Naprawdę przyszedł.
Zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć, postać podniosła się i w trzech potężnych krokach zbliżyła się do mnie. Silne ręce zacisnęły się na mojej talii, przyciągając mnie do twardej jak skała piersi.
„Potrzebuję cię. Teraz,” warknął głęboki, chropowaty głos, przesyłając dreszcz w dół mojego kręgosłupa, aż do samego wnętrza.
Jego głos brzmiał inaczej – bardziej surowo, pierwotnie niż pamiętałam – ale nie obchodziło mnie to. Po miesiącach tego gorąco-zimnego gówna, w końcu tu byliśmy.
Odpowiedziałam, wspinając się na palce i zderzając moje usta z jego. Sukienka zsunęła się, zostawiając mnie nagą przed nim.
Prowadził mnie do tyłu, aż moje nogi uderzyły o coś, co przypominało łóżko. Jego usta zawładnęły mną, eksplorując z umiejętnością, która wyrwała jęk z mojego gardła, jego ręce odnajdywały każde miejsce, które sprawiało, że wyginałam się w jego stronę, desperacko pragnąc więcej.
„Cholera, jesteś taka mokra dla mnie,” wyszeptał, jego głos ociekający pożądaniem, gdy wsunął dwa palce do środka, rozciągając mnie, sprawiając, że westchnęłam i chwyciłam jego ramiona.
„Więcej,” błagałam, mój głos był złamanym szeptem, biodra kołysały się przeciwko jego dłoni. „Potrzebuję cię w sobie.”
Nie kazał mi czekać. Gdy w końcu we mnie wszedł, jego gruby kutas wypełnił mnie po brzegi, uczucie było przytłaczające. Był ogromny, rozciągając mnie w sposób, którego się nie spodziewałam, każdy pchnięcie było surowe i nieustępliwe, jakby rościł sobie prawo do każdego cala mnie. Nie wiedziałam, czy to ciemność, czy coś innego, ale pieprzył jak opętany, każdy ruch ociekał desperacką potrzebą.
„Cholera, czujesz się tak dobrze,” jęknęłam.
„Weź to wszystko,” warknął, jego tempo było brutalne, biodra uderzały o moje, mokry dźwięk naszych ciał odbijał się echem w ciemności. Jego usta zderzyły się z moimi, gdy próbowałam znowu mówić, jego język dominował nad moim, gdy pieprzył mnie mocniej.
Krzyknęłam w jego ramię, gdy orgazm rozerwał mnie na kawałki, moja cipka pulsowała wokół niego, dojąc każdą ostatnią kroplę, gdy wytrysnął we mnie. Osunął się na mnie, nasze spocone ciała splątane, klatki piersiowe ciężko oddychające. Czułam lepkie ciepło jego nasienia wypływające ze mnie, surowe przypomnienie tego, co właśnie zrobiliśmy.
„Nigdy nie czułam czegoś takiego,” wyszeptałam, wtulając się w jego ciepło, wdychając zapach, który był nieznany, ale cholernie uzależniający.
Mruknął, niskim, zadowolonym dźwiękiem, jego oddech zwalniał, gdy zmęczenie przejmowało kontrolę. Złożyłam leniwy pocałunek na tym, co myślałam, że było jego ramieniem, głupi uśmiech pojawił się na moich ustach, gdy sen mnie pochłonął.
Światło słoneczne przebiło się przez moje powieki jak nóż, przywracając mnie do rzeczywistości. Przepyszny ból między moimi udami krzyczał, że to nie był sen.
Sięgnęłam wzdłuż łóżka, oczekując ciepłej skóry, ale znalazłam tylko zimne prześcieradła. „Sam?” zachrypiałam, siadając i ściskając prześcieradło przy piersi.
Pokój był pusty. Bez notatki. Bez wiadomości. Tylko bałagan po naszej nocy – zmięte prześcieradła, delikatny zapach seksu i zaschnięte resztki jego nasienia na moich udach.
Czy to był sen? zastanawiałam się, aż znowu poczułam ból. Hell no, to było prawdziwe.
„Sam?” zawołałam głośniej, mój głos odbijał się od pustych ścian. Znowu odszedł. Dlaczego, do cholery, myślałam, że tym razem będzie inaczej?
Wyciągnęłam telefon z porzuconej torebki, palce zawisły nad klawiaturą, zanim napisałam: "Dlaczego, do cholery, wyszedłeś bez słowa?"
Wiadomość dostarczona. Brak odpowiedzi. Pięć minut zamieniło się w dziesięć. Nic. Poddałam się, wlokąc swoje nieszczęśliwe ciało z łóżka, by zebrać swoje ubrania.
Rezydencja rodziny Frostów stała w cichej dzielnicy podmiejskiej. Otworzyłam frontowe drzwi, przygotowując się na wykład o zostawaniu na noc poza domem.
Zamiast tego, moja matka, Mable Frost, rzuciła się w moją stronę z uśmiechem. "Kochanie! Wreszcie jesteś w domu!" Przytuliła mnie, przytuliła. W ciągu ponad dwudziestu lat mogłabym policzyć jej uściski na palcach jednej ręki.
"Mamo?" Cofnęłam się, mrużąc oczy. "Co tu się, do cholery, dzieje?"
"Czekaliśmy na ciebie," mój ojciec, Greg Frost, wyszedł z jadalni, uśmiechając się. "Mamy niesamowitą wiadomość!"
W jadalni, na stole były rozłożone wszystkie moje ulubione potrawy: tosty francuskie, jajka benedyktyńskie, sałatka owocowa, a nawet moja ukochana mrożona kawa.
"Co się dzieje?" zapytałam, powoli podchodząc do stołu.
Tata wyciągnął krzesło: "Siadaj, księżniczko. Świętujemy!"
"Świętujemy co dokładnie?" zapytałam, siadając ostrożnie.
Podniósł filiżankę kawy z tajemniczym uśmiechem: "Rodzina Claflinów wybrała ciebie. Za tydzień poślubisz Alexandra Claflina."
Widelec wypadł mi z ręki na talerz: "CO? Alexander Claflin? Ten miliarder w stanie wegetatywnym? Oszaleliście?"
"Nora, język!" skarciła mnie mama, choć jej uśmiech pozostał.
"Przecież mam chłopaka—Sama!" protestowałam, "Jak mogliście to w ogóle rozważyć?"
Mama machnęła ręką: "Nie bądź śmieszna, kochanie. Claflinowie są znacznie bogatsi od Nortonów. Rodzina Sama nigdy cię nie zaakceptowała z powodu naszego skromnego pochodzenia, ale teraz wyjdziesz za Claflina! Czy to nie wspaniałe?"
"Wspaniałe? Sprzedajecie mnie!" Wstałam, trzęsąc się z wściekłości.
Wyraz twarzy taty stwardniał: "Rodzina Claflinów zaoferowała nam sto milionów dolarów, Nora. Jeśli teraz się wycofamy, nie tylko stracimy te pieniądze, ale będziemy czarną listą w tym mieście na całe życie!"
"Nie obchodzi mnie to!" krzyknęłam, "Jestem waszą córką! Nawet jeśli nie kochacie mnie aż tak bardzo, nie możecie mnie po prostu sprzedać do człowieka w stanie wegetatywnym!"
Mama zaśmiała się zimno: "Moja droga słodka córko, myślę, że nadszedł czas, aby ci coś powiedzieć. Nie jesteś naszą biologiczną córką. Adoptowaliśmy cię, kiedy miałaś dwa lata. Wychowaliśmy cię przez dwadzieścia dwa lata—powinnaś być wdzięczna. Wychodząc za Claflina, rodząc dziedzica, staniesz się najbardziej szanowaną kobietą w tym mieście."
Jej słowa uderzyły mnie jak policzek. Świat zawirował wokół mnie, gdy nagle poczułam zawroty głowy. Nie jestem ich biologiczną córką? Lata pytań nagle nabrały sensu: dlaczego nigdy nie czułam, że należę, dlaczego zawsze trzymali dystans...
Bez słowa pobiegłam na górę do swojej sypialni i zatrzasnęłam drzwi. Padłam na łóżko, łzy zamazywały mi wzrok. Drżącymi rękami chwyciłam telefon—potrzebowałam Sama. On wiedziałby, co robić.
Wciąż brak odpowiedzi na mój wcześniejszy tekst. Wkurzona, otworzyłam Instagram, by oderwać się od tego koszmaru.
Pierwszy post zatrzymał moje serce.
Sam. Mój Sam. Z ręką wokół jakiejś oszałamiającej blondynki, jej diamentowy pierścionek zaręczynowy błyszczał jak cholerny reflektor. Podpis: "Odliczanie do wieczności z Emily Hamilton. #zaręczyny #Europetour"
Telefon wypadł mi z odrętwiałych palców, uderzając o łóżko z głuchym dźwiękiem.
Jeśli Sam jest w Europie ze swoją narzeczoną… to z kim, do cholery, spałam ostatniej nocy?
Ostatnie Rozdziały
#246 Rozdział 246: Kiedy małe dzieci rządzą światem
Ostatnia Aktualizacja: 3/26/2026#245 Rozdział 245: Bliźniaczka niespodzianka Jasona
Ostatnia Aktualizacja: 3/26/2026#244 Rozdział 244: Dziesięć lat później, o co warto walczyć
Ostatnia Aktualizacja: 3/26/2026#243 Rozdział 243: Prawdziwa propozycja Aleksandra
Ostatnia Aktualizacja: 3/26/2026#242 Rozdział 242: Zbyt wiele zbiegów okoliczności
Ostatnia Aktualizacja: 3/26/2026#241 Rozdział 241: Gdzie jest Aleksander?
Ostatnia Aktualizacja: 3/26/2026#240 Rozdział 240: Czy Aleksander ma dziecko z kimś innym?
Ostatnia Aktualizacja: 3/26/2026#239 Rozdział 239: Była w ciąży!
Ostatnia Aktualizacja: 3/26/2026#238 Rozdział 238: Kim jest teraz twój tata?
Ostatnia Aktualizacja: 3/26/2026#237 Rozdział 237: Porzuć ustawę, Kiddo
Ostatnia Aktualizacja: 3/26/2026
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Pułapka Asa
Aż do siedmiu lat później, kiedy musi wrócić do rodzinnego miasta po ukończeniu studiów. Miejsca, gdzie teraz mieszka zimny jak kamień miliarder, dla którego jej martwe serce kiedyś biło.
Zraniony przez przeszłość, Achilles Valencian stał się człowiekiem, którego wszyscy się bali. Żar jego życia wypełnił jego serce bezdenną ciemnością. A jedynym światłem, które utrzymywało go przy zdrowych zmysłach, była jego Różyczka. Dziewczyna z piegami i turkusowymi oczami, którą uwielbiał przez całe życie. Młodsza siostra jego najlepszego przyjaciela.
Po latach rozłąki, gdy nadszedł wreszcie czas, by schwytać swoje światło w swoje terytorium, Achilles Valencian zagra swoją grę. Grę, by zdobyć to, co jego.
Czy Emerald będzie w stanie odróżnić płomienie miłości i pożądania oraz uroki fali, która kiedyś ją zalała, aby chronić swoje serce? Czy pozwoli diabłu zwabić się w jego pułapkę? Bo nikt nigdy nie mógł uciec z jego gier. On dostaje to, czego chce. A ta gra nazywa się...
Pułapka Asa.
Niemowa żona kobieciarza
Ona szukała wolności. On dał jej obsesję, owiniętą w czułość.
Genesis Caldwell myślała, że ucieczka z przemocowego domu oznacza zbawienie – ale jej aranżowane małżeństwo z miliarderem Kieranem Blackwoodem może być własnym rodzajem więzienia.
Jest zaborczy, kontrolujący, niebezpieczny. A jednak w swoim zepsutym sposobie... jest dla niej delikatny.
Dla Kierana, Genesis nie jest tylko żoną. Jest wszystkim.
I będzie chronił to, co jego. Nawet jeśli oznacza to zniszczenie wszystkiego innego.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Od Zastępczyni do Królowej
Zrozpaczona, Sable odkryła, że Darrell uprawia seks ze swoją byłą w ich łóżku, jednocześnie potajemnie przelewając setki tysięcy na wsparcie tej kobiety.
Jeszcze gorsze było podsłuchanie, jak Darrell śmieje się do swoich przyjaciół: "Jest przydatna—posłuszna, nie sprawia problemów, zajmuje się domem, a ja mogę ją przelecieć, kiedy tylko potrzebuję ulgi. Jest właściwie żywą pokojówką z korzyściami." Robił obleśne gesty, które wywoływały śmiech jego przyjaciół.
W rozpaczy Sable odeszła, odzyskała swoją prawdziwą tożsamość i poślubiła swojego sąsiada z dzieciństwa—Lykańskiego Króla Caelana, starszego od niej o dziewięć lat i jej przeznaczonego partnera. Teraz Darrell desperacko próbuje ją odzyskać. Jak potoczy się jej zemsta?
Od zastępczyni do królowej—jej zemsta właśnie się zaczęła!
Kupiona Żona Miliardera i Natychmiastowa Mama
Uciekając z jego łóżka, zostawia jedynie bezcenny pierścień – nie wiedząc, że właśnie naznaczyła się do polowania.












