W ciąży przed sprzedaniem miliarderowi CEO

W ciąży przed sprzedaniem miliarderowi CEO

Ruby · Zakończone · 273.5k słów

565
Gorące
57.3k
Wyświetlenia
936
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

"Proszę, nie—przestań!" błagałam, ale Aleksander tylko warknął, przyciskając moje nadgarstki nad głową, podczas gdy wbijał swoje pulsujące członki w moją mokrą, niechętną cipkę, rozciągając mnie brutalną siłą. "Kur**a, jesteś taka ciasna, ty mała dziwko—bierz każdy gruby cal!"

Jestem Nora Frost—nie, Nora Traynor—sprzedana jak tania towar przez moich chciwych rodziców za 100 milionów dolarów Aleksandrowi Claflinowi, dzikiemu miliarderowi z Kingsley City. Po ślubie odkrył moje tajemne ciąży i wybuchł: nazwał mnie dziwką i żądał zabicia "bękarta" w moim łonie.

Szok? To dziecko było jego—poczęte podczas naszej brudnej, namiętnej jednorazowej nocy. Zmiękł, oddając mi się z desperacką miłością, przysięgając wieczną rodzinę... aż wypadek samochodowy wymazał z jego pamięci tylko mnie—każdy ślad Nory, naszego dziecka, naszej miłości—podczas gdy pamiętał wszystkich innych. Wtedy wkroczyła jego manipulacyjna eks, Vivian Brooks, wślizgując się jak jadowity wąż.

I złapałam ich w trakcie: "O, kura, Aleksandrze, pieprz mnie mocniej—głębiej!" jęczała, "Tak! Napełnij mnie, kochanie—spraw, żebym krzyczała!" "KURA TAK! DOCHODZĘ!" wrzeszczała, jego ryczący orgazm wylewał się w nią, gdy upadli w splątanej ekstazie.

Zrozpaczona, uciekłam. Pięć lat później wracam z naszym synem—mini-Aleksandrem, z przenikliwymi zielonymi oczami i ciemnymi włosami. Kiedy go zobaczył, przyszło zrozumienie: to nie jest proste. Gdy zakopane prawdy wybuchają, a Aleksander poluje na mnie z obsesyjną furią, jedno palące pytanie rozpala: Czy nasz odnowiony ogień nas uzdrowi... czy zniszczy wszystko?

Rozdział 1

Nora's POV

VIP room w Vibe był cholerną czarną dziurą, gdy pchnęłam drzwi. Tekst był jasny: Pokój 7, północ.

„Halo?” szepnęłam, mrużąc oczy w duszącej ciemności.

Wysoka sylwetka poruszyła się na kanapie po drugiej stronie pokoju. Nawet w całkowitej ciemności mogłam dostrzec te szerokie ramiona, tę dominującą aurę. Moje serce zabiło szybciej. Cholera, on tu jest. Naprawdę przyszedł.

Zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć, postać podniosła się i w trzech potężnych krokach zbliżyła się do mnie. Silne ręce zacisnęły się na mojej talii, przyciągając mnie do twardej jak skała piersi.

„Potrzebuję cię. Teraz,” warknął głęboki, chropowaty głos, przesyłając dreszcz w dół mojego kręgosłupa, aż do samego wnętrza.

Jego głos brzmiał inaczej – bardziej surowo, pierwotnie niż pamiętałam – ale nie obchodziło mnie to. Po miesiącach tego gorąco-zimnego gówna, w końcu tu byliśmy.

Odpowiedziałam, wspinając się na palce i zderzając moje usta z jego. Sukienka zsunęła się, zostawiając mnie nagą przed nim.

Prowadził mnie do tyłu, aż moje nogi uderzyły o coś, co przypominało łóżko. Jego usta zawładnęły mną, eksplorując z umiejętnością, która wyrwała jęk z mojego gardła, jego ręce odnajdywały każde miejsce, które sprawiało, że wyginałam się w jego stronę, desperacko pragnąc więcej.

„Cholera, jesteś taka mokra dla mnie,” wyszeptał, jego głos ociekający pożądaniem, gdy wsunął dwa palce do środka, rozciągając mnie, sprawiając, że westchnęłam i chwyciłam jego ramiona.

„Więcej,” błagałam, mój głos był złamanym szeptem, biodra kołysały się przeciwko jego dłoni. „Potrzebuję cię w sobie.”

Nie kazał mi czekać. Gdy w końcu we mnie wszedł, jego gruby kutas wypełnił mnie po brzegi, uczucie było przytłaczające. Był ogromny, rozciągając mnie w sposób, którego się nie spodziewałam, każdy pchnięcie było surowe i nieustępliwe, jakby rościł sobie prawo do każdego cala mnie. Nie wiedziałam, czy to ciemność, czy coś innego, ale pieprzył jak opętany, każdy ruch ociekał desperacką potrzebą.

„Cholera, czujesz się tak dobrze,” jęknęłam.

„Weź to wszystko,” warknął, jego tempo było brutalne, biodra uderzały o moje, mokry dźwięk naszych ciał odbijał się echem w ciemności. Jego usta zderzyły się z moimi, gdy próbowałam znowu mówić, jego język dominował nad moim, gdy pieprzył mnie mocniej.

Krzyknęłam w jego ramię, gdy orgazm rozerwał mnie na kawałki, moja cipka pulsowała wokół niego, dojąc każdą ostatnią kroplę, gdy wytrysnął we mnie. Osunął się na mnie, nasze spocone ciała splątane, klatki piersiowe ciężko oddychające. Czułam lepkie ciepło jego nasienia wypływające ze mnie, surowe przypomnienie tego, co właśnie zrobiliśmy.

„Nigdy nie czułam czegoś takiego,” wyszeptałam, wtulając się w jego ciepło, wdychając zapach, który był nieznany, ale cholernie uzależniający.

Mruknął, niskim, zadowolonym dźwiękiem, jego oddech zwalniał, gdy zmęczenie przejmowało kontrolę. Złożyłam leniwy pocałunek na tym, co myślałam, że było jego ramieniem, głupi uśmiech pojawił się na moich ustach, gdy sen mnie pochłonął.


Światło słoneczne przebiło się przez moje powieki jak nóż, przywracając mnie do rzeczywistości. Przepyszny ból między moimi udami krzyczał, że to nie był sen.

Sięgnęłam wzdłuż łóżka, oczekując ciepłej skóry, ale znalazłam tylko zimne prześcieradła. „Sam?” zachrypiałam, siadając i ściskając prześcieradło przy piersi.

Pokój był pusty. Bez notatki. Bez wiadomości. Tylko bałagan po naszej nocy – zmięte prześcieradła, delikatny zapach seksu i zaschnięte resztki jego nasienia na moich udach.

Czy to był sen? zastanawiałam się, aż znowu poczułam ból. Hell no, to było prawdziwe.

„Sam?” zawołałam głośniej, mój głos odbijał się od pustych ścian. Znowu odszedł. Dlaczego, do cholery, myślałam, że tym razem będzie inaczej?

Wyciągnęłam telefon z porzuconej torebki, palce zawisły nad klawiaturą, zanim napisałam: "Dlaczego, do cholery, wyszedłeś bez słowa?"

Wiadomość dostarczona. Brak odpowiedzi. Pięć minut zamieniło się w dziesięć. Nic. Poddałam się, wlokąc swoje nieszczęśliwe ciało z łóżka, by zebrać swoje ubrania.


Rezydencja rodziny Frostów stała w cichej dzielnicy podmiejskiej. Otworzyłam frontowe drzwi, przygotowując się na wykład o zostawaniu na noc poza domem.

Zamiast tego, moja matka, Mable Frost, rzuciła się w moją stronę z uśmiechem. "Kochanie! Wreszcie jesteś w domu!" Przytuliła mnie, przytuliła. W ciągu ponad dwudziestu lat mogłabym policzyć jej uściski na palcach jednej ręki.

"Mamo?" Cofnęłam się, mrużąc oczy. "Co tu się, do cholery, dzieje?"

"Czekaliśmy na ciebie," mój ojciec, Greg Frost, wyszedł z jadalni, uśmiechając się. "Mamy niesamowitą wiadomość!"

W jadalni, na stole były rozłożone wszystkie moje ulubione potrawy: tosty francuskie, jajka benedyktyńskie, sałatka owocowa, a nawet moja ukochana mrożona kawa.

"Co się dzieje?" zapytałam, powoli podchodząc do stołu.

Tata wyciągnął krzesło: "Siadaj, księżniczko. Świętujemy!"

"Świętujemy co dokładnie?" zapytałam, siadając ostrożnie.

Podniósł filiżankę kawy z tajemniczym uśmiechem: "Rodzina Claflinów wybrała ciebie. Za tydzień poślubisz Alexandra Claflina."

Widelec wypadł mi z ręki na talerz: "CO? Alexander Claflin? Ten miliarder w stanie wegetatywnym? Oszaleliście?"

"Nora, język!" skarciła mnie mama, choć jej uśmiech pozostał.

"Przecież mam chłopaka—Sama!" protestowałam, "Jak mogliście to w ogóle rozważyć?"

Mama machnęła ręką: "Nie bądź śmieszna, kochanie. Claflinowie są znacznie bogatsi od Nortonów. Rodzina Sama nigdy cię nie zaakceptowała z powodu naszego skromnego pochodzenia, ale teraz wyjdziesz za Claflina! Czy to nie wspaniałe?"

"Wspaniałe? Sprzedajecie mnie!" Wstałam, trzęsąc się z wściekłości.

Wyraz twarzy taty stwardniał: "Rodzina Claflinów zaoferowała nam sto milionów dolarów, Nora. Jeśli teraz się wycofamy, nie tylko stracimy te pieniądze, ale będziemy czarną listą w tym mieście na całe życie!"

"Nie obchodzi mnie to!" krzyknęłam, "Jestem waszą córką! Nawet jeśli nie kochacie mnie aż tak bardzo, nie możecie mnie po prostu sprzedać do człowieka w stanie wegetatywnym!"

Mama zaśmiała się zimno: "Moja droga słodka córko, myślę, że nadszedł czas, aby ci coś powiedzieć. Nie jesteś naszą biologiczną córką. Adoptowaliśmy cię, kiedy miałaś dwa lata. Wychowaliśmy cię przez dwadzieścia dwa lata—powinnaś być wdzięczna. Wychodząc za Claflina, rodząc dziedzica, staniesz się najbardziej szanowaną kobietą w tym mieście."

Jej słowa uderzyły mnie jak policzek. Świat zawirował wokół mnie, gdy nagle poczułam zawroty głowy. Nie jestem ich biologiczną córką? Lata pytań nagle nabrały sensu: dlaczego nigdy nie czułam, że należę, dlaczego zawsze trzymali dystans...

Bez słowa pobiegłam na górę do swojej sypialni i zatrzasnęłam drzwi. Padłam na łóżko, łzy zamazywały mi wzrok. Drżącymi rękami chwyciłam telefon—potrzebowałam Sama. On wiedziałby, co robić.

Wciąż brak odpowiedzi na mój wcześniejszy tekst. Wkurzona, otworzyłam Instagram, by oderwać się od tego koszmaru.

Pierwszy post zatrzymał moje serce.

Sam. Mój Sam. Z ręką wokół jakiejś oszałamiającej blondynki, jej diamentowy pierścionek zaręczynowy błyszczał jak cholerny reflektor. Podpis: "Odliczanie do wieczności z Emily Hamilton. #zaręczyny #Europetour"

Telefon wypadł mi z odrętwiałych palców, uderzając o łóżko z głuchym dźwiękiem.

Jeśli Sam jest w Europie ze swoją narzeczoną… to z kim, do cholery, spałam ostatniej nocy?

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.3k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.5k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.6k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

64.6k Wyświetlenia · Zakończone · chalista saqila
„Potrzebuję męża w trzy dni, albo stracę wszystko”.

Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,

Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.

Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.

Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.

Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.