Rozdział 43: Pomaganie mężowi w uwolnieniu

Nora’s POV

Wpatrzyłam się w swoją rękę, uwięzioną pod wodą, wciąż owiniętą wokół twardego jak skała kutasa Aleksandra, mimo że lodowaty chłód przenikał moją skórę. Co się tu, do cholery, działo?

„Puść. Mnie. Natychmiast,” warknęłam, każde słowo wypychając przez zaciśnięte zęby.

Jego oczy pociemni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie