Rozdział 63: Umrłbym z twojej ręki

Nora’s POV

Pchnęłam go z całych sił, ale to było bezsensowne. Surowa siła Aleksandra mnie przytłaczała, jego żelazny uchwyt przyciskał moje nadgarstki nad moją głową, gdy wciskał mnie w miękki materac. Jego ciężar ciała mnie więził, nieustępliwy. Moja jedwabna szata zsunęła się, pozostawiając mnie ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie