Rozdział 80: Wreszcie wolno cię kochać

Liam’s POV

Zegar dziadka w moim gabinecie w rezydencji Highcrest tykał bezlitośnie, każda sekunda przypominała o pustce, jaką zostawiła po sobie Daisy. Jej fotografia patrzyła na mnie z biurka — te szmaragdowe oczy błyszczały figlarnie, kradnąc moje serce lata temu. Cholera, jak za nią tęskniłem. K...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie