Rozdział 111: Wyjdź za mnie, jeśli się odważysz

„Nie możesz być poważny,” powiedział Matteo De Luca, kręcąc głową z mieszaniną niedowierzania i irytacji, patrząc gniewnie na swoją menedżerkę PR.

„Nie płacą mi za żarty, panie De Luca,” odpowiedziała stanowczo Clara Luther, krzyżując ramiona. Jej ton był spokojny, ale wewnątrz czuła już, jak naras...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie