
W ciąży z bliźniakami mafii
oyindamola aduke · W trakcie · 258.3k słów
Wstęp
Kiedyś uwięziona w bezuczuciowym małżeństwie z Dario Morettim, najbardziej przerażającym królem mafii we Włoszech. Elena Caruso ledwo uciekła z nienarodzonymi bliźniakami i swoim życiem. Wrobiona w zdradę przez przebiegłą macochę Dario i upokorzona jego romansami, Elena została odrzucona jak śmieć. Kiedy próbował ją zabić wraz z ich dzieckiem, zniknęła w cieniach Nowego Jorku, zaczynając od nowa z nowym imieniem i żelaznym sercem.
Teraz, jako poszukiwana projektantka wnętrz, Elena jest pewna siebie, nieustraszona i odnosi sukcesy, aż do momentu, gdy Dario wraca do jej świata niczym naładowany pistolet, zdesperowany, by odzyskać to, co wyrzucił.
Ale Elena nie jest już tą samą kruchą kobietą, którą kiedyś kontrolował. I nie odda swojej wolności ani swoich dzieci bez walki.
On chce odkupienia, a ona chce zemsty, podczas gdy ich bliźniaki? One chcą prawdy…
W świecie krwawych więzów i złamanych przysięg, miłość nie jest bajką, to pole bitwy.
Rozdział 1
Zegar wybił północ.
Elena leżała głęboko śpiąca, jej ciało skulone pod miękkimi kołdrami, w końcu poddając się zmęczeniu dnia. Pragnęła tylko chwili spokoju. Oddechu. Nocy bez strachu.
Ale spokój był luksusem, na który już nie mogła sobie pozwolić.
Nagle poczuła nacisk na piersi, ciężar przygniatający ją do materaca. Oczy otworzyły się szeroko, panika zalała jej klatkę piersiową, gdy walczyła o oddech. I wtedy je zobaczyła, dwa przeszywające, lodowato niebieskie oczy, patrzące na nią w ciemności, błyszczące czymś nieodgadnionym.
Nie potrzebowała światła, żeby wiedzieć, kto to był.
Znała ten zapach. Ten oddech. Ten dotyk.
Jej mąż.
Dario Moretti.
„Dlaczego masz na sobie majtki?” Jego głos był niskim pomrukiem w jej uchu, cichym, ale śmiertelnie groźnym. „Zapomniałaś, co ci mówiłem, kochanie? Masz być gotowa dla mnie w tym łóżku.”
Dreszcz przeszedł przez kręgosłup Eleny. Chciała mówić, wyjaśnić, ale strach odebrał jej głos.
Zapomniała.
Była tak zmęczona. Tak mdła. Jej ciało bolało od dni, głowa pulsowała bez przerwy. Gdy tylko się położyła, zasnęła bez zastanowienia.
Ale wymówki nic nie znaczyły dla Dario, nie kiedy był w takim nastroju.
Bezlitosny król mafii zachodnich Włoch, Dario był postrachem dla wszystkich. Przystojny. Bogaty. Nietykalny. I zimny jak śmierć. Ludzie, którzy mu się sprzeciwiali, nie dostawali drugiej szansy, byli grzebani.
A Elena?
Była jego żoną.
Nie z miłości czy wyboru. Ale z przymusu, zaaranżowane małżeństwo zrodzone z obowiązku.
Ożenił się z nią tylko dlatego, że jego potężny dziadek tego zażądał. Stary człowiek zawdzięczał Elenie życie, uratowała go kiedyś, a w zamian wybrał ją na żonę Dario. Kiedy Dario odmówił, jego dziedzictwo i całe imperium Moretti były zagrożone.
Dario posłuchał. Ale nigdy nie wybaczył.
Dla niego Elena była tylko ciężarem. Łowczynią fortuny. Plamą na jego dumie. I nigdy nie pozwalał jej o tym zapomnieć.
Teraz pochylał się nad nią całkowicie nagi, jego ciepło przyciskało się do jej zimnej skóry. Jej ciało zesztywniało. Nie była gotowa. Nie chciała tego. Nie tej nocy.
Ale jego to nie obchodziło.
Bez ostrzeżenia zerwał jej majtki i wszedł w nią brutalnym, gwałtownym ruchem.
„Ah!” Elena krzyknęła, ból natychmiastowy, ostry i bezlitosny.
„Kurwa, jesteś taka sucha,” warknął Dario, jego obrzydzenie było oczywiste.
„Ile razy mówiłem ci, żebyś się myła przed snem? Śmierdzisz potem i przyprawami. Co robisz cały dzień, gotujesz dla duchów?”
Jego obelgi raniły głębiej niż jego działania. Ale Elena nauczyła się nie drgnąć. Po trzech latach tego bezuczuciowego małżeństwa, jej serce stwardniało. Mimo to, głęboko w środku, krucha część niej trzymała się głupiego marzenia, że może pewnego dnia spojrzy na nią z czymś innym niż nienawiść.
Ale takie marzenia nie przetrwają długo w klatce.
Odwróciła głowę, ukrywając łzy grożące jej oczom.
Jednak nagle jego działania się zmieniły. Dario zanurzył głowę w jej szyję, wdychając jej zapach, jakby go uspokajał. Jego palce delikatnie przesuwały się po jej wewnętrznych udach, muskając jej wrażliwe miejsce w wolnych, celowych okręgach.
Jej ciało ją zdradziło. Oddech przyspieszył. Cichy jęk wyrwał się z jej ust.
„Ach… Dario…”
Zamarł.
„Co właśnie powiedziałaś?” Jego głos stał się niski i śmiertelnie cichy.
„Przepraszam, panie Moretti,” wyjąkała, natychmiast się poprawiając.
Zakazał jej nazywania go po imieniu. Tylko jego rodzina i zaufani sojusznicy mieli do tego prawo.
„Lepiej,” syknął. „Pamiętaj o swoim miejscu.”
Przyłożył palec do ust, smakując ją. „Obrzydliwe,” mruknął.
Ale mimo to oblizał palec do czysta.
Sprzeczność skręciła jej wnętrzności.
Nienawidziła go.
Nienawidziła, że jej ciało reagowało na jego dotyk. Nienawidziła, jak ją obrażał i mimo to nie mógł się od niej oderwać. Nienawidziła wstydu, upokorzenia, bólu.
A jednak leżała tam bezsilna, bez tchu, starając się nie płakać.
Jego oczy spotkały jej, nieczytelne. Przez chwilę myślała, że coś zobaczyła. Czułość? Tęsknotę? Ale zniknęło to tak szybko, jak się pojawiło.
Znowu w nią wszedł, a jego usta zderzyły się z jej z głodem, który ją zdezorientował.
To nie była miłość.
Nie mogło być.
Dario uprawiał z nią seks każdej nocy, czy chciała, czy nie. Czy była zmęczona czy chora, brał, co chciał, i zostawiał ją pustą.
Nienawidził jej… prawda?
A jednak nie mógł spędzić ani jednej nocy bez niej.
Czy to było pożądanie? Obsesja? Kontrola?
Cokolwiek to było, przerażało ją bardziej niż nienawiść.
Dziś wieczorem był inny. Wolniejszy. Bardziej zamierzony. To ją przerażało.
„Poczekaj, panie Moretti…” wydyszała, jej głos pękał.
Jęknął. „Co teraz?”
„Proszę… bądź delikatny dziś wieczorem,” wyszeptała, jej głos drżał.
Prychnął. „Co takiego specjalnego jest dziś wieczorem?”
„Ja… nie czuję się dobrze.”
Chwycił ją za podbródek, zmuszając do spotkania jego oczu. Przez ułamek sekundy zmiękły, a potem znów zamieniły się w kamień.
„Nowa sztuczka, co?” powiedział zimno.
Elena nie odpowiedziała.
Rzucił jej nogi na swoje ramię i wszedł głębiej, kołysząc biodrami z powolnym okrucieństwem.
„Lubię widzieć cię w bólu pod sobą,” wyszeptał z mrocznym uśmiechem.
Łzy spływały cicho po jej policzkach.
Pozostała nieruchoma. Cicha. Martwa lalka.
A jednak Dario po raz pierwszy był delikatny. Dotykał jej inaczej. Nie przestał, dopóki nie pękła. Dopóki jej ciało znów jej nie zdradziło.
Osiągnęła szczyt. Nienawidziła tego.
On skończył w niej. Nie raz, ale trzy razy.
Dwie godziny później, opadł obok niej, zmęczony.
Przesunęła jego ciężkie ciało na bok, delikatnie go odsunęła.
A potem… wpatrzyła się w sufit, serce bijące mocno.
Była w ciąży.
Test, który zrobiła tego ranka, był wciąż schowany w szufladzie. Dwie kreski. Pozytywny.
Przegapiła swoją miesiączkę. Nudności się nasiliły. Teraz nie było już wątpliwości.
Nowe życie rosło w niej.
Mieszanka strachu i radości plątała się w jej piersi. Ale jeden strach zagłuszał resztę:
Jak Dario zareaguje, gdy się dowie?
Od początku mówił, że nigdy nie chciał mieć z nią dziecka.
Uzna to za zdradę. Za pułapkę.
Nawet nie pamiętała, kiedy przegapiła tabletkę lub kiedy zdarzył się ten cud.
Ale mimo to… w jej wnętrzu tliła się mała iskierka nadziei.
Może… To dziecko mogło zmienić wszystko.
Może mogło zmienić jego, a to mogło ocalić również ją.
Ostatnie Rozdziały
#256 Rozdział 256 - Diabelska okazja
Ostatnia Aktualizacja: 2/10/2026#255 Rozdział 255 - Wilki się zbliżają
Ostatnia Aktualizacja: 2/10/2026#254 Rozdział 254 - Kiedy pękają serca
Ostatnia Aktualizacja: 2/10/2026#253 Rozdział 258 — Krew została pobrana
Ostatnia Aktualizacja: 2/10/2026#252 Rozdział 252 — Zdecydowano o śmierci
Ostatnia Aktualizacja: 2/10/2026#251 Rozdział 251 — Krew na białym jedwabiu
Ostatnia Aktualizacja: 2/10/2026#250 Rozdział 250 - Śluby pod ogniem
Ostatnia Aktualizacja: 2/10/2026#249 Rozdział 249 — Obietnice pod kontrolą
Ostatnia Aktualizacja: 2/10/2026#248 Rozdział 248 - Zgłoszone o świcie
Ostatnia Aktualizacja: 2/10/2026#247 Rozdział 247 - Kiedy pragnienie przejmuje kontrolę
Ostatnia Aktualizacja: 2/10/2026
Może Ci się spodobać 😍
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Nagroda Złego Chłopaka
Zakazani od bycia razem, napędzani swoimi błędnymi wyobrażeniami o sobie nawzajem, ci dwoje nie są dokładnie szczęśliwi, gdy ich drogi się krzyżują, ale co się stanie, gdy te wyobrażenia znikną i zobaczą, kim naprawdę jest ta druga osoba?
Juniper McDaniels, lepiej znana jako June, całe życie była odrzucana przez rówieśników z powodu pozycji jej ojca jako szeryfa. Nikt nie chce spędzać czasu z dziewczyną, której ojciec może ich wsadzić do więzienia.
Na pierwszej imprezie, na którą pozwolono jej pójść przed rozpoczęciem wakacji przed studiami, ratuje życie. Nie byle czyje życie, ale życie łobuza Jake'a Jacobsona, lepiej znanego jako JJ, chłopaka, od którego ojciec kazał jej trzymać się z daleka.
Nagle życie towarzyskie June zmienia się, rozkwita, gdy poznaje najlepszych przyjaciół JJ-a, a w końcu nawet samego łobuza.
Czy ci dwoje będą w stanie zaprzeczyć swojemu wzajemnemu przyciąganiu, czy też ulegną pokusie zakazanego owocu?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.












