Rozdział 116 - Diamenty i wątpliwości

„Proszę pani, to jest projekt, o który pani prosiła,” powiedziała Lydia, jej ton był ostrożny, ale nerwowy. „Odwiedziłam miejsce osobiście i zanotowałam każdy szczegół, aby dopasować się do preferencji naszego klienta. Proszę to przejrzeć, abyśmy mogli od razu zacząć.”

Mila Caruso rzuciła okiem na ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie