Rozdział 139 — Zniszczona wiara

„Dlaczego troszczysz się o tego mordercę, Mila?!” krzyknął Torres, jego furia odbijała się echem po dziedzińcu. „On zasługuje na śmierć! Próbował zabić ciebie i twoje dzieci — dlaczego zasługuje na twoje współczucie?”

Gardło Mili ścisnęło się boleśnie. Chciała mówić, ale żadne słowa nie przychodził...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie