Rozdział 185 - Tęsknota za nim

Matthew zrobił krok bliżej, jego ciemne oczy utkwione były w twarzy Camili, gdy zapytał cicho, głosem głębokim i spokojnym: „Chcesz, żebym poszedł z tobą do domu, douce?”

Pytanie było proste, ale niosło ze sobą ciepło, które otuliło ją jak cichy, delikatny uścisk. Przez chwilę Camila zapomniała, j...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie