Rozdział 193 - Powrót Dona

„Nie!”

Głos Mili drżał, gdy słowo wydobyło się z jej ust, pełne niedowierzania i strachu. Czuła, jakby cały świat rozpadł się w jej piersi w tej jednej chwili. Jej oddech stał się płytki, jej płuca zaciskały się, gdy lęk przepływał przez nią jak lodowata fala.

„Nie mogą tego zrobić!” krzyknęła, je...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie