Rozdział 237 - Miłość jest kłamstwem

Camila stała zamrożona.

Przez kilka sekund nie słyszała nic. Żadnego dźwięku. Żadnego oddechu. Żadnych myśli. Tylko ostre pieczenie rozprzestrzeniające się po jej policzku, pulsujące jak okrutne przypomnienie tego, co właśnie się wydarzyło.

Policzek był mocny.

Mocny na tyle, by piekło.

Mocny na t...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie