Rozdział 55: Związany umową bliźniaków

Oczy Mili zwęziły się w przeszywające spojrzenie, skierowane na Lilianę i Leo, jej wyraz twarzy był ostry jak nóż. To było ostrzeżenie—takie, które oboje dobrze znali. Jednak bliźniaki tylko patrzyły na nią tymi dużymi, niewinnymi oczami, które zdawały się iskrzyć udawaną niewiedzą.

Znała to spojrz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie