Rozdział 59: Mafia zostaje dziś wieczorem

Dario pochylił się, jego wysoka sylwetka rzucając cień na stół. Jego kostki delikatnie stukały w wypolerowane drewno między Lilianą a Leo, przyciągając ich uwagę głębokim, spokojnym głosem.

„Hej, hej, dzieciaki.”

Dźwięk jego tonu sprawił, że oboje dzieci natychmiast przerwały swoją zabawę. Ich gło...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie