Rozdział 70: Kiedy płonie gniew

„Naprawdę? Chciałbym zobaczyć, co potrafisz,” powiedział Dario z niebezpieczną pewnością siebie, jego głęboki głos odbijał się echem jak grzmot. Szerokie ramiona napięły się, gdy jego przenikliwe niebieskie oczy skupiły się na Matteo. „Bo Mila wybierze mnie ponad wszystko. Nie masz szans.”

Jego sło...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie