Rozdział 44

Punkt widzenia Kyry

Potajemnie jadłam swoje posiłki. Musiałam szantażować Anę, żeby pomogła mi kłamać przed członkami stada w tym domu, aby dotarło to do Kierana.

Sylvia prychnęła z rozbawieniem. "Szantażować omegę, żeby kłamała swojemu Alfie? Bawisz się ogniem."

Ryzykowny ruch, ale jeśli manipulowa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie