
W ciąży z moim najlepszym przyjacielem Alfą
Amazingwriter · W trakcie · 226.9k słów
Wstęp
"Sophia wróciła," głos Nathana był surowy od poczucia winy. "Moja przeznaczona partnerka."
Zrozpaczona, Kyra zgodziła się na rozwiązanie ich związku, ukrywając swoją ciążę, by go nie obciążać. Jednak gdy próbowała odejść, Nathan nie chciał jej puścić. "Czy nie możemy przynajmniej pozostać przyjaciółmi?"
Wyrwała nadgarstek z jego uścisku. "Straciłeś to prawo."
Nathan nie rozumiał tych uczuć, dopóki Kyra nie odeszła, a wtedy wiedział, że to nie była tylko przyjaźń. To była miłość. I będzie walczył, by ją odzyskać.
Wtedy pojawił się on - Kieran, przyrodni brat Kyry i słynny Alfa z Plemienia Cienia Kruka. Trzymał ją w niewoli, pragnąc każdego jej cala.
"Jesteśmy rodzeństwem," wykrztusiła Kyra.
Jego zęby zarysowały znak parowania na jej szyi, gdy warknął. "Nie z krwi. Uciekaj od niego, ile chcesz, mała wilczyco. Ale teraz należysz do mnie."
Uwięziona między dwoma niemożliwymi miłościami - gdzie naprawdę należy Kyra?
Rozdział 1
Kyra's POV
Czy to było błogosławieństwo poślubić swojego najlepszego przyjaciela?
Nie byłam pewna, co o tym myślał Nathan. Ale dla mnie, zostanie jego wybraną partnerką było spełnieniem marzeń. A teraz - co było jeszcze bardziej cudowne - mieliśmy mieć naszego pierwszego szczeniaka.
"Gratulacje, Luno Kyro." Lekarka z watahy powiedziała radośnie, widząc szok w moich oczach, "Właśnie mamy przywitać pierwszego dziedzica Alfy w naszej watasze."
Podświadomie dotknęłam swojego brzucha, nadal nie mogłam uwierzyć, że tam leży szczeniak. Czy dobrze usłyszałam? Byłam w ciąży? Byłam w ciąży ze szczeniakiem Nathana! Po trzech latach jako jego Luna, wreszcie noszę szczeniaka, który będzie dziedzicem mojego partnera, przyszłością Watahy Nocnego Zmierzchu.
"Sylvio," wyszeptałam do mojej wilczycy, "będziemy matkami."
Moja wilczyca poruszyła się we mnie, jej obecność była ciepła i ochronna.
W drodze ze szpitala, nie mogłam się doczekać, by powiedzieć Nathanowi o naszym szczeniaku. Zastanawiałam się, jaka będzie jego reakcja. Czy zawyje z radości? Czy mnie pocałuje i wszystko? Bogini, ledwo mogłam się powstrzymać.
Objęłam swoją zaczerwienioną twarz, fantazjując. Ale w momencie, gdy poczułam chłód prostego pierścionka na palcu, moje dziko bijące serce uspokoiło się. Prawie zapomniałam, że Nathan nie był typem, który pragnął mieć szczeniaki, zwłaszcza gdy nasze małżeństwo było zaaranżowane przez nasze rodziny.
Nasze rodziny były przyjaciółmi od dawna. Nasze małżeństwo miało również wzmocnić sojusz między Watahą Nocnego Zmierzchu a Watahą Cienia Kruka.
Nathan był kompletnym dżentelmenem, zarówno jako przyjaciel, jak i partner. Za każdym razem, gdy uprawialiśmy seks, był uważny, ale ostrożny - ostrożny, by nie naznaczyć mnie swoim znakiem. Bez ugryzienia, bez stałego związku.
Mówił, że nie ma potrzeby dodawać dodatkowych kajdan, kiedy nie jesteśmy gotowi.
Ten szczeniak, w pewnym sensie, był poza planem.
Moje myśli stawały się niespokojne, gdy siedziałam w samochodzie. Czy to będzie dla niego dobra wiadomość?
"Popadasz w spiralę," wymruczała Sylvia w mojej głowie. "Przestań za dużo myśleć. Jest twoim partnerem. Będzie szczęśliwy."
"Luno Kyro, czy wszystko w porządku? Czy mam wysłać myślowe połączenie do Alfy Nathana?" Mój prywatny kierowca, Luke - lojalny wojownik z watahy mojego ojca. Luke był niezawodny jak rodzina, ale jeśli miałam wybór, chciałam, żeby Nathan był pierwszym, który dowie się o tej wiadomości.
"Nie," pokręciłam głową, uśmiechając się uspokajająco do Luke'a. "Jest w samolocie. Porozmawiam z nim później osobiście." Tak, żebym mogła poczuć jego odpowiedź bezpośrednio z jego surowych emocji. Zawsze byłam w tym dobra.
Zamknęłam oczy, przypominając sobie dzień, kiedy poznałam Nathana.
Po tym, jak mój ojciec ponownie się ożenił, nigdy nie dogadywałam się z moim przyrodnim bratem Kieranem Carverem. W przeciwieństwie do jego delikatnej i pięknej matki, wyglądał na groźnego i brutalnego. Jego ramiona były pokryte tatuażami, a blizny na przedramionach świadczyły o poważnych walkach. Co najważniejsze, zawsze zachowywał się, jakby mnie nienawidził - patrzył złowrogo, gdy się śmiałam, drwił z moich hobby. Ale czasem łapałam go na tym, że się na mnie gapił, gdy myślał, że nie patrzę. Dziwne. Aby uciec z tego domu, przeniosłam się do nowego liceum.
Pierwszego dnia w nowej szkole zobaczyłam Nathana na korytarzu między lekcjami. Jego jasny uśmiech w słońcu był tak olśniewający. Długo zanim zostaliśmy najlepszymi przyjaciółmi, zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Ale to była tylko nieodwzajemniona miłość, dobrze o tym wiedziałam.
W liceum byłam tylko nudnym kujonem w oczach innych, podczas gdy Nathan Anderson był błyszczącym rozgrywającym. Wszyscy byli zaskoczeni, że mogliśmy być przyjaciółmi. Mimo że pojawiały się niechęci, cieszyłam się z jego towarzystwa. Powoli zdałam sobie sprawę, że nie chcę być tylko jego przyjaciółką.
Jednak, gdy już miałam wyznać mu swoje uczucia, spotkał swoją przeznaczoną.
Pokręciłam głową, próbując pozbyć się tych smutnych wspomnień. Ścisnęłam obrączkę na palcu, mówiąc sobie, że przeszłość to przeszłość. Nathan powiedział, że to koniec i że teraz jestem jego żoną.
Starłam łzy z kącików oczu i otworzyłam drzwi do naszego domu. Moje serce uspokoiło się, gdy wdychałam zapach domu. Musiałam za dużo myśleć. Ta kobieta od dawna była poza naszym życiem, a moje małżeństwo z Nathanem było piękne jak bajka.
Spojrzałam na zegar na ścianie. W tym momencie Nathan powinien już wysiąść z samolotu. Był w podróży służbowej dla dobra stada przez ponad miesiąc.
Nathan był prezesem ADE, a ja właściwie wiceprezesem firmy. Stado Nightfall prowadzi ADE — czołową firmę wydającą magazyny modowe dla świata ludzi. Nasz tajny zespół operacyjny zajmuje się sprawami stada za kulisami, podczas gdy nasze zasoby modowe stanowią idealną przykrywkę. Niektórzy z naszych topowych modeli i projektantów to w rzeczywistości wilkołaki, które doskonale wtapiają się w ludzkie społeczeństwo. Oczywiście, w porównaniu do ludzi, mamy wiele unikalnych zdolności.
"Nathan, o której mniej więcej będziesz w domu? Mam ci coś do powiedzenia." Wysłałam mu myśl-link, ale nie odpowiedział. Naprawdę tęskniłam za Nathanem po miesiącu rozłąki.
Natychmiast wybrałam jego numer. Naprawdę chciałam teraz usłyszeć jego głos, wiedzieć, kiedy wróci do domu. Przygotowałabym dla niego dobry posiłek, a on nagrodziłby mnie słodkim pocałunkiem. A potem moglibyśmy mieć namiętny seks, jak ten, który dał mi noc przed swoją podróżą służbową. Ups, prawie zapomniałam, że teraz jestem w ciąży. Musiałam mu to powiedzieć najpierw, a potem moglibyśmy zrobić coś innego.
Z radością wyobrażałam sobie nasze urocze spotkanie, a moje serce zamarło, gdy w słuchawce usłyszałam kobiecy głos.
[Halo?]
Mój telefon wypadł mi z ręki i ciało zaczęło drżeć niekontrolowanie. NIE! To nie mogła być ona! To nie mogła być Sophia! Ona już była poza naszym życiem! Musiałam się przesłyszeć.
Wszystkie złe wspomnienia z liceum wróciły.
Nathan przemienił się, gdy miał 18 lat. Jego wilk, Alaric, od razu wiedział, że Sophia Gilbert była jego przeznaczoną. Sophia Gilbert była typową blond pięknością, za którą mężczyźni szaleli. Była popularną cheerleaderką w liceum, podczas gdy Nathan był gwiazdą drużyny futbolowej. Lepsze dopasowanie niż on i kujonka jak ja, prawda?
Nie wiem, dlaczego Sophia mnie tak nienawidziła. Może dlatego, że zawsze byłam blisko Nathana.
„O, patrzcie, to charytatywny przypadek Nathana,” mówiła za każdym razem, gdy przechodziłam obok, a jej przyjaciółki śmiały się za nią. Raz zamknęła mnie w kabinie łazienkowej, a jej koleżanki polały mnie lodowatą wodą przez drzwi. Stałam tam, drżąc w przemoczonych ubraniach, podczas gdy one chichotały. Innym razem „przypadkowo” uderzyła mnie tak mocno, że zostawiła czerwony ślad. „Ups,” powiedziała z fałszywym uśmiechem, „zapomniałam, że kujonki łatwo się siniaki.”
Najgorsze było, gdy zagoniły mnie w korytarzu po lekcji WF-u.
„Naprawdę myślisz, że on cię lubi? Nawet nie masz swojego wilka.” Sophia strzeliła gumą, podchodząc tak blisko, że czułam jej zapach. „On z tobą rozmawia tylko dlatego, że jego babcia mu kazała.”
Jedna z jej przyjaciółek złapała moje okulary. „Ile palców pokazuję, ślepa nietoperzyco?”
Próbowałam je odzyskać, ale Sophia chwyciła mnie za nadgarstek, jej paznokcie wbijając się w moją skórę. „Trzymaj się od niego z daleka,” syknęła. „Albo następnym razem, to nie tylko twoje okulary zostaną zniszczone.”
Zostawiły mnie tam, z rozmytym wzrokiem, gdy podnosiłam pęknięte okulary z podłogi.
Kiedy powiedziałam Nathanowi, co zrobiła i powiedziała Sophia, tylko się roześmiał.
„Nie masz jeszcze swojego wilka, bo to nie czas. Kiedy skończysz osiemnaście lat, twój wilk przyjdzie. Będę tam, żeby ci pomóc przy pierwszej przemianie.” powiedział, pocierając mi włosy jakbym była jakimś głupim szczeniakiem, „Sophia tylko się z tobą drażni, nie bierz tego na poważnie.”
Ale ja brałam.
Bo za każdym razem, gdy Sophia siadała z nim na lunchu, „przypadkowo” rozlewała swój napój na moje książki. Za każdym razem, gdy przechodziłam obok, szeptała: „On jest mój.” A kiedy Nathan nie patrzył, rzucała mi ten okrutny uśmiech – jakby czerpała przyjemność z ranienia mnie, gdzie on tego nie widział.
Moja duma nie mogła znieść takiego znęcania się, podczas gdy mój najlepszy przyjaciel zakochiwał się w takiej suce. Więc raz próbowałam trzymać się od nich z daleka, ale Nathan odmówił zniknięcia z mojego życia. Za każdym razem, gdy zanurzałam się w morzu książek i nauki, by o nich zapomnieć, Nathan pojawiał się w moich drzwiach, zapraszając mnie na zewnątrz. Nie mogłam odmówić jego czarującemu uśmiechowi; nie mogłam odmówić, gdy twierdził, że to jego obowiązek jako mojego najlepszego przyjaciela, zabrać mnie do prawdziwego świata.
Aby nie zrujnować naszej przyjaźni, mogłam tylko ukrywać swoje złamane serce, cicho odgrywając rolę jego najlepszej przyjaciółki u jego boku i patrząc na jego szczęśliwą twarz dla Sophii. W końcu zebrałam się na odwagę, by studiować za granicą, gdy dowiedziałam się, że Nathan planuje oświadczyć się Sophii. Jednak nigdy nie spodziewałam się, że babcia Nathana zadzwoni, błagając mnie o powrót.
Wróciłam w pośpiechu tylko po to, by zobaczyć bez życia Nathana. Jego wilk, Alaric, zamilkł przerażająco. Serce Nathana zostało poważnie zranione przez Sophię. Odrzuciła swojego przeznaczonego partnera. Mój ukochany słoneczny chłopiec zniknął, a moje serce krwawiło. Nienawidzę Sophii Gilbert, tej przeklętej suki!
Nathan nie powiedział nikomu, co się stało, tylko że skończył z Sophią. Babcia błagała mnie, żebym związała się z nim, aby ustabilizować stado. Nie rozumiałam, dlaczego się zgodził, aż do dnia, gdy usłyszałam, jak mówi: „Teraz nie ma znaczenia, kogo wezmę na Lunę.” Dla niego, poślubienie kogokolwiek innego niż Sophia, było tym samym.
To było tak cholernie bolesne, ale mimo to weszłam w to małżeństwo bez chwili zastanowienia. Mój ukochany chłopiec był złamany, a ja chciałam go naprawić, nie zważając na to, czy sama się przy tym zrujnuję.
Zasypiałam w domu, czując się tak niepewnie i zmartwiona. Obudziłam się w środku nocy, gdy poczułam, jak ktoś głaszcze mnie po policzku.
Powoli otworzyłam oczy i zdałam sobie sprawę, że zasnęłam w salonie.
Ktoś podniósł mnie z kanapy. Jego miętowy zapach mnie otoczył, ale pod nim czułam coś wiśniowego.
Spojrzałam na niego ciężkimi powiekami.
"Nathan..."
"Hmm," mruknął, idąc w stronę schodów. "Dlaczego spałaś na kanapie?"
Patrzyłam na jego twarz, gdy delikatnie położył mnie na łóżku. Pogłaskał mnie po włosach i pocałował w czoło. Moja wilczyca, Sylvia, zamruczała z zadowolenia.
Byliśmy rozdzieleni przez ponad miesiąc, moje ciało tęskniło za nim, a moje serce go pragnęło.
"Gdzie byłeś? Czekałam na ciebie," powiedziałam, głaszcząc jego policzek.
"Spotkałem się tylko z przyjacielem. Mówiłaś, że na mnie czekałaś, czy to coś pilnego?"
Patrząc na jego delikatną twarz, nagle nie chciałam psuć tej chwili, więc zamknęłam usta i przełknęłam prawdę z powrotem.
Pokręciłam głową i zrobiłam minę, mówiąc mu, że jestem śpiąca. Zaśmiał się i ostrożnie zaniósł mnie do łóżka. W momencie, gdy miał mnie zostawić po pocałunku na dobranoc, wpadłam w panikę. Szybko go złapałam i pocałowałam z całą swoją pasją, próbując go rozebrać, próbując sprawić, by dotykał mnie więcej i głębiej. Tęskniłam za nim. Pragnęłam go. Czułam, że jedynym sposobem, by poczuć się spokojnie, było pozwolić mu znów we mnie wejść. Upewnić się, że nadal jest mój.
"Poczekaj, Kyra," ale zatrzymał mnie, przygniatając moje szalone ręce do łóżka. "Mówiłaś, że jesteś śpiąca i potrzebujesz odpoczynku."
"Ale myślę, że teraz tęsknię za tobą jeszcze bardziej." Spojrzałam na niego z niewinnością, a w jego oczach dostrzegłam pożądanie, które jednak szybko zgasło. Kiedyś cieszył się, gdy to ja inicjowałam.
Nie zaśmiał się. Westchnął i delikatnie odgarnął mi włosy za ucho, zanim złapał mnie za rękę i spojrzał w oczy. "Mam ci coś do powiedzenia."
Poczułam, jak serce mi przyspiesza. Pomyślałam o naszym szczeniaku w moim łonie. On ma coś do powiedzenia. Ja też mam mu coś do powiedzenia.
"C-Co to jest?" zapytałam, czując, jak mój głos drży.
Głęboko westchnął. "Wiesz, że jesteś dla mnie ważna, prawda?"
Powoli skinęłam głową. Nie mogłam odpowiedzieć. Bałam się tego, co ma do powiedzenia. Mam złe przeczucia.
"Byłaś moją najlepszą przyjaciółką, zanim się pobraliśmy. Jesteś jedną z niewielu osób, które cenię..."
Nie wiem, dlaczego mi to wszystko mówi, ale już czułam łzy zbierające się w kącikach oczu.
"Kyra..." przerwał i zamknął oczy, zanim znów spojrzał mi w oczy. "M-myślę, że nadszedł czas, aby zakończyć nasze małżeństwo. Czy możesz mnie odrzucić?"
"P-Nathan..." poczułam, jak moje serce się zaciska.
Uśmiechnął się. "Wiem, że ty też nie masz do mnie uczuć. Poślubiłaś mnie tylko ze względu na moich dziadków. Zrobiłaś to, bo ich kochasz. Teraz nadszedł czas na nasze prawdziwe szczęście, Kyra."
Pokręciłam głową, "C-Co ty mówisz, Nathan?"
"Sophia wróciła, Kyra. Moja przeznaczona partnerka wróciła."
Ostatnie Rozdziały
#222 Rozdział 222
Ostatnia Aktualizacja: 3/24/2026#221 Rozdział 221
Ostatnia Aktualizacja: 3/24/2026#220 Rozdział 220
Ostatnia Aktualizacja: 3/24/2026#219 Rozdział 219
Ostatnia Aktualizacja: 3/24/2026#218 Rozdział 218
Ostatnia Aktualizacja: 3/24/2026#217 Rozdział 217
Ostatnia Aktualizacja: 3/24/2026#216 Rozdział 216
Ostatnia Aktualizacja: 3/24/2026#215 Rozdział 215
Ostatnia Aktualizacja: 3/24/2026#214 Rozdział 214
Ostatnia Aktualizacja: 3/24/2026#213 Rozdział 213
Ostatnia Aktualizacja: 3/24/2026
Może Ci się spodobać 😍
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Niechętna Panna Młoda Miliardera
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.
Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.
Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.
Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.
– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.
Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Udawane związanie z potężnym wrogiem mojego byłego
Moja siostra Beatrice dostała wszystko – miłość, uwagę, traktowano ją jak złote dziecko.
Ja dostawałam ochłapy i ciągłe przypomnienia, że nigdy nie jestem dość dobra.
Aż odkryłam, że Niall – boski Alfa z sąsiedniej watahy – jest moim przeznaczonym partnerem.
Wreszcie miała nadejść moja kolej, żeby to mnie wybrano.
Boże, jaka ja byłam naiwna.
Cztery lata narzeczeńskiego piekła.
Rozjaśniałam włosy, żeby pasowały do jego gustu. Wciskałam się w obcisłe sukienki, grałam jego osobistą służącą – tylko po to, żeby usłyszeć, że bardziej nadaję się na pokojówkę niż na partnerkę.
Tylko dlatego, że jego serce należało do mojej siostry.
Tamtej nocy przypadkiem strąciłam ramkę z ich zdjęciem.
Uderzył mnie. Mocno. Powiedział, że nigdy jej nie dorównam.
Więc odciągnęłam mu w policzek, podarłam ich zdjęcie i przyjęłam odrzucenie.
Myślałam, że to koniec.
Do chwili, gdy zobaczyłam ich w klubie, jak śmieją się z tego, jaka byłam żałosna przez te cztery lata starań.
Całe to narzeczeństwo było ich chorym żartem.
Pijana i wściekła zrobiłam coś skrajnie głupiego z moim tajemniczym sąsiadem.
Alfa Hudson – twarz jak wyrzeźbiona przez bogów, niebezpieczeństwo w każdej idealnie skrojonej linii garnituru.
Najważniejsze?
Jest największym wrogiem mojego byłego.
No i? Najlepszy seks w moim życiu.
Byłam pewna, że to będzie jednorazowy numer, żeby o wszystkim zapomnieć.
Znowu pudło.
On jest bogatszy od Nialla, potężniejszy niż moja rodzina i nieskończenie bardziej niebezpieczny.
I wcale nie zamierza mnie wypuścić z rąk.
Tym razem nie będę niczyją opcją „na zastępstwo”.












