ROZDZIAŁ 118 Korony zbudowane na kłamstwach

Zuri

Historie przetrwają, bo kłamią grzecznie.

Wygładzają ostre krawędzie. Zamieniają krew w poezję, zdradę w przeznaczenie, potwory w ludzi, których historia może przełknąć. Wychowałam się na tych wersjach – tych na dobranoc, szeptanych jak kołysanki, gdzie miłość zawsze była tragiczna, ale jak...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie