Rozdział 40

Punkt widzenia: Avia

Moja stopa o coś zahaczyła.

Korzeń. Kamień. Nie wiedziałam. Nieważne.

W jednej sekundzie biegłam. W następnej ziemia pędziła mi na spotkanie, prosto w twarz.

Uderzyłam mocno. Błoto chlusnęło mi do ust. Kolana walnęły o coś ostrego.

Ale to nie było najgorsze.

Najgorszy ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie