W Ciąży z Rywalem Alfa Mojego Męża

W Ciąży z Rywalem Alfa Mojego Męża

Christina · Zakończone · 248.5k słów

249
Gorące
4.2k
Wyświetlenia
129
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Obudziłam się trzy lata po ślubie, którego niemal nie pamiętałam — w ciąży z bliźniętami, które nie były dziećmi mojego męża.

Te słowa powinny były mnie zniszczyć, ale prawda była jeszcze gorsza: zostałam wykorzystana jak klacz rozpłodowa przez mężczyznę, który przysięgał mnie kochać, urządzona w hotelowym pokoju ze obcym mężczyzną, bo Alexander Cross sam nie mógł mieć dzieci, a teraz nosiłam pod sercem sekretne dzieci Damona Lestera — najpotężniejszego i najbardziej niebezpiecznego Alfy w San Loris — podczas gdy moja własna rodzina zastąpiła mnie córką, której zawsze pragnęli. Ale kiedy lekarz tamtego obcego mężczyzny pojawił się pod moimi drzwiami, kiedy dwadzieścia milionów dolarów zmieniło właściciela za fałszywe perfumy noszące moją sekretną tożsamość i kiedy szare oczy Damona zatrzymały się na moich z rozpoznaniem, na które nie mogłam sobie pozwolić, zrozumiałam, że moje starannie ukrywane życie legendarnej perfumiarki Very zderza się z ciążą, która może kosztować mnie wszystko.

Czy zdołam ochronić moje dzieci przed mężem planującym moją śmierć, ukryć swoją prawdziwą tożsamość przed Alfą, który poluje na mnie od lat, i odzyskać wolność, którą pogrzebałam razem ze swoimi marzeniami — nawet jeśli będzie to oznaczało, że stanę samotnie przeciw wilkom, które widzą we mnie jedynie łono do wykorzystania i porzucenia?

Rozdział 1

Punkt widzenia Avii

Moja matka klęczała.

Nigdy nie widziałam jej w takim stanie — Catherine Rhinehart, Luna watahy Rhinehart. Teraz tusz do rzęs spływał jej po twarzy czarnymi smugami, a dłonie zaciskały się na moich nadgarstkach tak mocno, że aż bolało.

— Proszę, Avia. Proszę. — Głos jej się załamał. — Trzy lata. Trzy lata, a ty nie potrafisz dać watasze Cross choć jednego dziecka.

Zacisnęło mi się gardło. Chciałam powiedzieć jej prawdę — że to nie moja wina, że Alexander tak naprawdę nigdy mnie nie dotknął, nie naprawdę. Tylko te upokarzające chwile, kiedy napierał na mnie przez nocną koszulę, sprawiając, że bardziej niż cokolwiek innego czułam jego pogardę.

Ale nie mogłam tego powiedzieć. Słowa utkwiły mi w ustach jak potłuczone szkło.

— Mamo, wstań—

— Nie. — Ścisnęła mocniej. — Tracimy kontrakty, Avia. Alexander odcina nas od wszystkiego, bo nie potrafisz zrobić tej jednej prostej rzeczy.

Prostej. Jasne.

Za nią mój ojciec stał przy balustradzie balkonu. Jedną stopę miał już opartą na dolnej poręczy.

Serce mi stanęło.

— Tato—

— Jeśli tego nie zrobisz — powiedział Roger głosem płaskim i zimnym — to jaki to ma sens? Skoczę teraz. Niech cała wataha wie, że to moja córka mnie do tego doprowadziła.

— Tato, proszę, nie— — Ręce mi drżały, kiedy wyciągnęłam je w jego stronę.

Paznokcie Catherine wbiły mi się w ramię.

— Nienawidzisz nas? O to chodzi? Wolałabyś patrzeć, jak zostajemy zniszczeni, niż po prostu — po prostu wypełnić swój obowiązek?

Obowiązek. Znowu to słowo.

San Loris. Miasto, w którym wilki chowały się za korporacyjnymi logo i imperiami wartymi miliardy. Gdzie watahy przetrwały, bo potrafiły grać w ludzką grę lepiej niż sami ludzie.

A moja rodzina przegrywała.

Konta Rhinehart Design Company tonęły w czerwieni. Każdy kontrakt, jaki nam jeszcze został, zależał od przychylności watahy Cross. Od tego, czy rodzina Alexandra będzie nas nadal utrzymywać na powierzchni.

Ode mnie — od tego, czy będę dość cenna, by mnie zatrzymać.

Zamknęłam oczy. W klatce piersiowej miałam taki ucisk, jakby żebra miały zmiażdżyć mi płuca.

— Zrobię to — wyszeptałam.

Zmiana była natychmiastowa. Łzy Catherine ustały, jakby ktoś pstryknął przełącznikiem. Puściła moje nadgarstki i wstała, wygładzając spódnicę. Z torebki Hermès wyjęła kartę do pokoju hotelowego i książkę w kremowej okładce.

— The Crown Hotel, pokój 908. Dziś wieczorem o dziewiątej. — Wcisnęła mi oba przedmioty w dłonie. — Tę książkę wybrałam specjalnie. Przestudiuj ją. Dopilnuj, żeby sprawiło mu to dość przyjemności, by dokończył robotę.

Spojrzałam w dół. Na okładce eleganckim pismem wytłoczono tytuł: Jak zadowolić mężczyznę.

Twarz zalało mi gorąco. Miałam ochotę cisnąć nią przez cały pokój.

— I Avia? — głos mamy stał się ostry. — Ty zaczniesz. Rozumiesz? Masz sprawić, żeby cię zapragnął.


O 20:55 stałam przed pokojem 908, a karta była śliska od potu w mojej dłoni.

Na korytarzu było zbyt jasno. Zbyt cicho. Każdy mój oddech brzmiał zbyt głośno.

Przeciągnęłam kartę. Zamek zamigał na zielono.

W środku panował półmrok, tylko jedna lampka przy łóżku rzucała ciepłe, żółte światło. Przy oknie sięgającym od podłogi do sufitu stał mężczyzna, odwrócony do mnie plecami, z telefonem przyciśniętym do ucha.

— Jestem na miejscu — powiedział głębokim, chropawym głosem. — Jeszcze się nie pojawiła. Sprawdź jeszcze raz—

Usłyszał drzwi i odwrócił się gwałtownie, zatrzaskując telefon.

Zamarłam.

Ja pierdolę.

Był... to znaczy, byłam z Alexandrem od trzech lat, a Alexander był przystojny w ten chłodny, korporacyjny sposób. Ale ten mężczyzna—

Wysoki. Może metr dziewięćdziesiąt trzy. Szerokie barki napinały czarną koszulę, której rękawy miał podwinięte, odsłaniając przedramiona wyglądające tak, jakby mogły łamać kości. Ostra linia szczęki. A jego oczy — szare, jak lód, jak zimowe burze.

Te oczy wbiły się w moją twarz, a jego gardło poruszyło się, kiedy przełknął ślinę.

Szybko spuściłam wzrok, czując, jak płonie mi twarz.

— Ja… — Słowa umarły mi na ustach. Co niby miałam powiedzieć? Cześć, przyszłam zajść w ciążę z obcym facetem, bo mój mąż mnie nie dotyka?

Jeśli to jedyna rzecz, jaką mogę zrobić dla swojej rodziny... jeśli to powstrzyma ich przed zrobieniem sobie krzywdy...

Patrzył na mnie, jakby próbował rozwiązać zagadkę. Jego spojrzenie sunęło po mojej twarzy — oczach, ustach, szyi — i każde miejsce, którego dotknęło, robiło się zbyt gorące.

Potem podszedł bliżej i poczułam jego zapach. Cedr i coś dzikiego, coś, co sprawiło, że mój wilk zaskomlał gdzieś na dnie mojej świadomości.

W głowie zabrzmiał głos mojej matki: Ty zaczniesz.

Drżącymi rękami sięgnęłam do guzików płaszcza.

Nie poruszył się. Nie pomógł. Po prostu stał i patrzył na mnie tymi zimnymi, szarymi oczami, kiedy szarpałam się z guzikami jak idiotka. Płaszcz zsunął mi się z ramion i upadł na podłogę.

Zabrałam się za bluzkę.

— Wiesz, co robisz? — Jego głos był cichy. Niebezpieczny.

Łzy zapiekły mnie pod powiekami, ale kiwnęłam głową.

Kłamczucha. Nie masz pojęcia, co robisz.

Bluzka dołączyła do płaszcza. Stałam w staniku i spódnicy, z każdym mięśniem napiętym jak struna, chcąc uciec i wiedząc, że nie mogę.

Ruszył się tak szybko, że aż sapnęłam — w jednej chwili stał dwa kroki ode mnie, w następnej jego dłonie były na mojej talii, a ja znalazłam się w powietrzu. Plecami uderzyłam w materac, a on był nade mną, jego ciężar wciskał mnie w drogie prześcieradła.

— Zaczekaj… — zaczęłam, ale wtedy jego usta znalazły się na moim obojczyku i mój mózg się wyłączył.

To jest złe. Jestem mężatką. Zdradzam Alexandera—

Ale jego język obrysował zagłębienie na mojej szyi i moje plecy wygięły się bez pytania o pozwolenie. Jego dłoń wsunęła się w górę po moich żebrach, kciuk muskając spód piersi, i wydałam z siebie dźwięk, jakiego nigdy wcześniej nie wydałam.

Alexander nigdy nie dotykał mnie w ten sposób. Nigdy nie sprawiał, że moja skóra czuła się, jakby płonęła.

Klatka piersiowa mężczyzny przycisnęła się do mojej — twardy mięsień i żar — i kiedy jego palce odnalazły zapięcie stanika, powinnam była go zatrzymać. Powinnam była coś powiedzieć.

Zamiast tego uniosłam ramiona, żeby mógł go zdjąć.

Co jest ze mną nie tak?

Jego usta przesunęły się niżej. Zęby otarły się o mój sutek i nie mogłam oddychać, nie mogłam myśleć, mogłam tylko czuć, jak moje ciało odpowiada na niego tak, jakby czekało na to przez całe życie.

Nienawidziłam się za to. Nienawidziłam, jak bardzo robiłam się mokra, jak moje biodra już wierciły się niespokojnie pod nim.

Podsunął moją spódnicę do góry, jego szorstka dłoń przesunęła się po wewnętrznej stronie mojego uda, a ja przygryzłam wargę tak mocno, że poczułam smak krwi.

— Trzęsiesz się — powiedział przy mojej skórze.

— Ja… — Jestem przerażona. Winna. Tak podniecona, że mogłabym umrzeć.

Jego palce zahaczyły o krawędź moich majtek i zsunęły je w dół. Chłodne powietrze uderzyło między moje nogi i chciałam je zacisnąć, schować się, ale on już tam był — jego dłoń objęła mnie, a jeden palec przesunął się przez wilgoć, od której wstyd zapłonął mi w piersi.

— Taka gotowa — wymruczał. — Twoje ciało wie, czego chce.

Potem rozpinał pasek, zsuwał spodnie, a ja go zobaczyłam — grubego, twardego, i o Boże, to naprawdę się działo—

Wsunął się we mnie i krzyknęłam, zaciskając dłonie na prześcieradłach.

To jest złe. Tak cholernie złe. W myślach mignęła mi twarz Alexandera—

Ale wtedy mężczyzna poruszył się i rozkosz przebiła się przez poczucie winy, ostra i przytłaczająca. Moje ciało nie obchodziło, co jest dobre, a co złe. Chciało tylko więcej.

Jestem obrzydliwa. Naprawdę mi się to podoba—

— Rozluźnij się — powiedział, ale nie czekał, po prostu pchał się głębiej, aż poczułam się tak wypełniona, że nie mogłam złapać tchu. — Tak dobrze mnie przyjmujesz. Ściskasz mnie tak mocno.

Zaczął się poruszać. Najpierw powoli, prawie delikatnie, ale potem mocniej, szybciej, a każde pchnięcie wypuszczało iskry wzdłuż mojego kręgosłupa.

Przestań. Musisz przestać tak reagować—

Ale i tak unosiłam biodra, by wyjść mu naprzeciw. Moje ciało zdradzało każdą moralność, jaka mi jeszcze została.

Jego dłoń wsunęła się między nas, palce odnalazły moją łechtaczkę, i rozpadłam się na kawałki.

Orgazm uderzył jak fizyczny cios — przed oczami zrobiło mi się biało, całe ciało spięło się, gdy rozkosz przetoczyła się przeze mnie falami, które nie chciały ustać.

Przez mgłę poczułam, jak pcha jeszcze raz, mocno, a potem sztywnieje, kiedy kończy we mnie.


Ubierałam się trzęsącymi dłońmi, gdy on był w łazience. Nie czekałam, aż wyjdzie. Po prostu chwyciłam płaszcz i uciekłam.

Na windzie wisiała kartka: „nieczynna”.

Idealnie.

Zeszłam schodami ewakuacyjnymi, a moje obcasy stukały za głośno o beton. Uda miałam lepkie. Czułam się wykorzystana i brudna i—

Z dołu odbił się echem śmiech.

Znałam ten śmiech.

Przez małe okienko w drzwiach klatki schodowej widziałam ramię Alexandera obejmujące blondynkę w czerwonej sukience.

Mirę. Mojego męża i jego „najlepszą przyjaciółkę”, która, jak przysięgał, była tylko przyjaciółką, niczym więcej.

Zaraz— co on tu robi?

Ta myśl uderzyła mnie zimno i ostro. Ten sam hotel. Ta sama noc.

Nie. To niemożliwe—

— Alex, jesteś pewien, że to zadziała? — głos Miry popłynął w górę. — A jeśli ona nie zajdzie w ciążę?

Śmiech Alexandera był lodowaty. — Zatrudniłem najlepszego ogiera, jakiego dało się znaleźć. Ta suka ma tylko rozłożyć nogi.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.1k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

150.4k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.