Rozdział 84

Perspektywa Avii

Jadalnia była pełna.

Idealnie.

Tak to właśnie zaplanowałam. Szósta wieczorem. Szczyt pory kolacji. Personel medyczny skupiony przy stolikach, pielęgniarki plotkujące nad tacami, salowi łapiący szybkie posiłki między dyżurami.

Nora siedziała naprzeciwko mnie. Dziobała sałat...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie