Rozdział Sto ósmy

Sutton spojrzała w górę i zobaczyła Tylera stojącego nad nią, z założonymi rękami i rozbawionym wyrazem twarzy.

„Byłam,” poprawiła, utrzymując równy ton głosu. „Teraz jestem programistką.”

Tyler uniósł brew. „Ot tak, po prostu? Musi być miło. Co zrobiłaś, przespałaś się z kimś?”

Insynuacja była jasn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie