Rozdział Sto trzydzieści szósty

Pokój oczekiwań na oddziale chirurgicznym znów był cichy, poza okazjonalnym szuraniem butów pielęgniarki przechodzącej obok otwartych drzwi. Keira była zwinięta w fotelu, trzymając kubek kawy. Luca pomyślał, że kawa musiała już całkowicie wystygnąć. Blair siedziała po turecku przy oknie, przeglądają...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie