Rozdział Sto czterdzieści trzy

Tydzień później Sutton traciła rozum.

  • Jak się dzisiaj miewasz, Panno Warner? - zapytała pielęgniarka, przechodząc obok.

  • Nadal uwięziona w tym szpitalu, bez urazy - mruknęła Sutton z uśmiechem, który był przynajmniej w 20% szczery. - Ale dziękuję za zapytanie. Czy wiemy, kiedy doktor zamierza mni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie