Rozdział Sto czterdzieści szósty

Sutton zapłakała w momencie, gdy wyszła z oddziału intensywnej terapii noworodków. Płakała, bo zostawiała Milesa w szpitalu, podczas gdy ona wracała do domu. Nie obchodziło jej, że to tylko tymczasowe. Jej ramiona czuły się puste bez niego. Chociaż nie była z nim przez całą noc, nadal czuła się źle....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie