Rozdział Sto czterdzieści siódmy

Sutton nie zdawała sobie sprawy, jak wyczerpujące będzie zostawienie Milesa w szpitalu. Czuła się pusta. Była tak szczęśliwa, że miała Lukę. Była tak zmęczona.

Jej ciało wciąż bolało po pobycie w szpitalu, jej mięśnie były słabe od wymuszonego leżenia w łóżku, ale jej serce było poranione przez wszy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie