Rozdział szesnasty

Blair zerknęła na zegar na ścianie i trochę się zdziwiła, widząc, że jest 17:45. Nawet nie zauważyła. Była zajęta nadrabianiem notatek z wszystkich spotkań dla akt Romana i wysyłaniem e-maili z zadaniami wynikającymi ze spotkań. Blair oparła się na krześle i wyciągnęła plecy, unosząc ramiona w górę....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie