Rozdział Sto siedemdziesiąt sześć

Ręka Aleksieja zacisnęła się na jej biodrze, jego oddech był ciężki przy jej policzku.

"Przyjdź dla mnie."

W momencie, gdy te słowa opuściły jego usta, ciało Keiry rozpadło się, jej nogi zacisnęły się mocno wokół jego talii, gdy orgazm przeszył ją na wskroś. Jej krzyk był stłumiony w jego ramieniu, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie