Rozdział Sto osiemdziesiąt siedem

Emocje Keiry szalały, gdy chodziła po swojej apartament, trzymając telefon w ręku.

"Weź głęboki oddech," wymamrotała, zaciskając powieki. "Nie pozwól, żeby ta psycho księżniczka-wannabe cię dopadła." Ale wiedziała, że to nie koniec. Miała zamiar powiedzieć Alexeiowi, co się stało.

Spojrzała ponownie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie