Rozdział Sto dziewięćdziesiąt sześć

Uśmiechnął się do niej szeroko. "Czy chcesz się zaliczyć do tej samej grupy?"

Keira prychnęła. "Chciałbyś, książę playboyu… Jestem twoją karą za bycie niegrzecznym chłopcem."

Alexei spojrzał na nią w taki sposób, że wiedziała, że zmusi ją do odszczekania tych słów.

"Alexei—"

Głośne pukanie do drzwi ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie