Rozdział dwudziesty szósty

Blair pozwoliła Romanowi wysadzić się w pobliżu mieszkania jej siostry w niedzielny poranek. Gdy zatrzymał się przy krawężniku, wyłączył samochód. Odwrócił się do niej, mówiąc, „Jesteś pewna, że nie potrzebujesz, żebym poszedł z tobą?”

Blair odpowiedziała szczerze. „Nie, to tylko pogorszy sprawę.”

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie