Rozdział trzydziesty pierwszy

Gdy tylko Blair wyszła na zewnątrz, poczuła się lżejsza. A może to była po prostu rzeczywistość tego, co właśnie się wydarzyło.

To było załatwione. Laura i Dan zostali zdemaskowani.

Zimne powietrze uderzyło ją, ale ledwie to poczuła. Roman szybko wyprowadził ją z domu, jego uchwyt był ochronny. Na...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie