Rozdział trzydziesty piąty

Roman nie spodziewał się, że Blair wpadnie do jego biura. No dobrze, nie do końca.

Wiedział, że będzie wkurzona, gdy tylko zostawił ją i Karę. Wiedział to po jej spojrzeniu. Gdy Kara zbyt długo na nich patrzyła, oznaczało to, że połączyła fakty. Powinien być bardziej ostrożny. Powinien wejść jak zaw...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie