Rozdział siedemdziesiąty szósty

Blair wpatrywała się w Romana, jej umysł przeskakiwał przez tuzin różnych emocji. Cisza między nimi wydłużała się, aż w końcu przemówiła.

„Manipulowałeś mną,” powiedziała cicho, jej głos nie był ani zły, ani wdzięczny – po prostu stwierdzał fakt. „Pozwoliłeś mi wejść na nich, kiedy się kochali.”

„Ta...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie